Czyli teraz Watykan musi wydalić ze stanu duchownego zarówno p. Jannigera, jak i Macierewicza. Wraz z nimi parę tysięcy osób, które spotkały się z byłym już kardynałem. Prawda? Weź coś na opamiętanie.
Według wstawiającego pewnie tak, i jeszcze lincz publiczny. Ciekawe z kim jeszcze się spotykał ten kochliwy ksiundz. Może pogrzebać i publikować na cały świat?
Skoro doszedł do godności kardynalskiej to musiały być dziesiątki tysięcy ludzi. Lincz byłby sposobem na przeludnienie, choć wolałbym,by wyznawcy tez maltuzjańskich zaczęli od siebie.
Czyli teraz Watykan musi wydalić ze stanu duchownego zarówno p. Jannigera, jak i Macierewicza. Wraz z nimi parę tysięcy osób, które spotkały się z byłym już kardynałem. Prawda? Weź coś na opamiętanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według wstawiającego pewnie tak, i jeszcze lincz publiczny. Ciekawe z kim jeszcze się spotykał ten kochliwy ksiundz. Może pogrzebać i publikować na cały świat?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro doszedł do godności kardynalskiej to musiały być dziesiątki tysięcy ludzi. Lincz byłby sposobem na przeludnienie, choć wolałbym,by wyznawcy tez maltuzjańskich zaczęli od siebie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Towarzystwo wzajemnej penetracji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane