Chorą to ona ma głowę. A na zdjęciach widać temblak raz z jednej strony, raz z drugiej, bo pewnie raz używa aparatu przedniego raz tylnego w telefonie. Od cała tajemnica.
To sobie zrób zdjęcie z rąsi przednim aparatem, a później tylnym. Następnie porównaj. Może dla ułatwienia zrób zdjęcie gazety, książki, monitora, bo może nie odróżniasz, która u Ciebie prawa ręką, a która lewa. No chyba, że u Ciebie bieda, i nie masz telefonu z dwoma apartami. To w takim przypadku zawsze możesz poproś jakiegoś znajomego czy kogoś z rodziny, żeby przeprowadził dla Ciebie ten skomplikowany eksperyment.
Nie kompromituj się. Dlaczego tak się dzieje, znajdziesz odpowiedź w internecie. Fragment artykułu. Fotografując tylną kamerą, obraz jest rejestrowany i zapisany dokładnie tak jak postrzega go nasz mózg. Ku naszym oczom zwrócona jest tylna część sensora. Z kolei, gdy używamy przedniej kamery, sensor jest odwrócony o 180 stopni względem kierunku, w którym patrzymy. Nasze oczy widzą część światłoczułą sensora, a on rejestruje obraz w symetrycznym odbiciu (lustrzanym) względem tego co zobaczylibyśmy odwracając się o 180 stopni. Efekt. Na zdjęciu wykonanym przednią kamerą zachowane zostają kierunk
kierunki. Prawe oko jest po prawej stronie, a lewe po lewej. Podobnie ma się sprawa z kierunkami w tle, to co znajduje się po naszej prawej stronie podczas wykonywania zdjęcia, jest na nim nadal po prawej. Mówiąc inaczej zdjęcie z przedniej kamery nie pokazuje nas tak jak widziałby nas fotograf, który stoi przed nami, a tak jak my widzielibyśmy siebie w lustrze.
@ambroszpp doczytałem ten artykuł do końca. Jest tam napisane że zależy to od telefonu jaki posiadasz. W moim Samsungu nie ma odbicia lustrzanego. Nie mam różnicy między tylną a przednia kamera
Chorą to ona ma głowę, Marcinkiewicz zresztą też.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
się zgadza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żerowisko: Adwokat ma kasę, paparazzi też, już nie wspomnę o piraniach internetowych że mogą się wyżyć bez pokazywania swego pyszczycha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co to za baleron wogóle jest?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oba pajace
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mógł się Kazik po cichu poruchać, zostawić i miałby spokój.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
qrwa i masz 100% racji ale jak ją rusznął to ona jest w takim szoku ,że nie wie z jakiej strony założyć temblak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chorą to ona ma głowę. A na zdjęciach widać temblak raz z jednej strony, raz z drugiej, bo pewnie raz używa aparatu przedniego raz tylnego w telefonie. Od cała tajemnica.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak a twarz ma z tej samej strony.weź się walni.no chyba,że tam coś dukasz po cichu.wiem odwrócona klisza ale to tak nie działa i dobrze o tym wiesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To sobie zrób zdjęcie z rąsi przednim aparatem, a później tylnym. Następnie porównaj. Może dla ułatwienia zrób zdjęcie gazety, książki, monitora, bo może nie odróżniasz, która u Ciebie prawa ręką, a która lewa. No chyba, że u Ciebie bieda, i nie masz telefonu z dwoma apartami. To w takim przypadku zawsze możesz poproś jakiegoś znajomego czy kogoś z rodziny, żeby przeprowadził dla Ciebie ten skomplikowany eksperyment.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
daj sobie na luz robie foty i nie wciskaj mi ciemnoty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jasne i ma prawą wyprostowaną .ok nie jest to lustrzane odbicie bo o tym chcesz pisać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie kompromituj się. Dlaczego tak się dzieje, znajdziesz odpowiedź w internecie. Fragment artykułu. Fotografując tylną kamerą, obraz jest rejestrowany i zapisany dokładnie tak jak postrzega go nasz mózg. Ku naszym oczom zwrócona jest tylna część sensora. Z kolei, gdy używamy przedniej kamery, sensor jest odwrócony o 180 stopni względem kierunku, w którym patrzymy. Nasze oczy widzą część światłoczułą sensora, a on rejestruje obraz w symetrycznym odbiciu (lustrzanym) względem tego co zobaczylibyśmy odwracając się o 180 stopni. Efekt. Na zdjęciu wykonanym przednią kamerą zachowane zostają kierunk
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kierunki. Prawe oko jest po prawej stronie, a lewe po lewej. Podobnie ma się sprawa z kierunkami w tle, to co znajduje się po naszej prawej stronie podczas wykonywania zdjęcia, jest na nim nadal po prawej. Mówiąc inaczej zdjęcie z przedniej kamery nie pokazuje nas tak jak widziałby nas fotograf, który stoi przed nami, a tak jak my widzielibyśmy siebie w lustrze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sprawdziłem masz racje ,przepraszam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szacun! Nie spodziewałem się, że przyznasz się do błędu. Pozdrawiam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@ambroszpp doczytałem ten artykuł do końca. Jest tam napisane że zależy to od telefonu jaki posiadasz. W moim Samsungu nie ma odbicia lustrzanego. Nie mam różnicy między tylną a przednia kamera
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakie ramie?? ona jest jebnieta i tyle w temacie....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać że babka jest ostra i juz można powiedzieć że Marcinkiewicz jest w ciemnej d.u.p.i.e .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane