Pewnie że dziwne, bo kół nie dokręca się tak mocno jak to na zdjęciu, w razie problemów na trasie nie odkręci bo się zapieką i trzeba będzie pomoc wzywa.
@Golisty1 mi się kiedyś jedno koło zapiekło a było dynamometrykiem dokręcane-na szczęście problem wyszedł przy zmianie z zimowych na letnie...jednak zgadzam się z tobą-ludzie myślą że trzeba tak kręcić aż szpilki zagrają wtedy na 100% trzyma a potem na trasie płacz że tyle trzeba płacić pomocy za odkręcenie koła
To jak to w koncu jest? Nie widze co to za samochod ale mnie uczyli ,ze do osobowki nie uzywamy zadnych dzwigni. Ma wystarczyc sila rak. Przy ciezarowkach owszem. Dokrecalo sie rurkami. Ale ja tam mechanikiem nie jestem.
A ja uczony jestem dokręcać koła z odpowiednim momentem, bez dźwigni. A jak się nie ma klucza dynamometycznego, można podjechać do pierwszego lepsego wulkanizatora i za darmoszkę dokręci. A jak ktoś nie jest wieśniak, to piwko da i będzie szczęście po obu stronach.
Jeśli ktoś uważa to za dziwne, to na fizyce nie uważał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie że dziwne, bo kół nie dokręca się tak mocno jak to na zdjęciu, w razie problemów na trasie nie odkręci bo się zapieką i trzeba będzie pomoc wzywa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@golisty1 ty tak na serio? A może on uwaga, uwaga odkreca?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Golisty1 mi się kiedyś jedno koło zapiekło a było dynamometrykiem dokręcane-na szczęście problem wyszedł przy zmianie z zimowych na letnie...jednak zgadzam się z tobą-ludzie myślą że trzeba tak kręcić aż szpilki zagrają wtedy na 100% trzyma a potem na trasie płacz że tyle trzeba płacić pomocy za odkręcenie koła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za de**lizm, nie stać kupić normalny klucz a do niego wozić kawałek rurki??? Te klucze ze zdjęcia są nic nie warte, no może tyle co złom!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wcale nie...ja mam taki klucz i jest ok...chyba że ty też rurą 2metrową jeszcze dokręcasz;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jak to w koncu jest? Nie widze co to za samochod ale mnie uczyli ,ze do osobowki nie uzywamy zadnych dzwigni. Ma wystarczyc sila rak. Przy ciezarowkach owszem. Dokrecalo sie rurkami. Ale ja tam mechanikiem nie jestem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hulajnogi miały zwykle aluminiowe rurki. Ta wygląda na miedzianą więc i tak się wygnie. Podobnie jak z aluminium.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak coś jest głupie , ale działa, to nie jest głupie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja uczony jestem dokręcać koła z odpowiednim momentem, bez dźwigni. A jak się nie ma klucza dynamometycznego, można podjechać do pierwszego lepsego wulkanizatora i za darmoszkę dokręci. A jak ktoś nie jest wieśniak, to piwko da i będzie szczęście po obu stronach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdzie jest dziecko od tej hulajnogi? Chodzi pieszo i płacze?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane