Reklama
Reklama

Komentarze

7
G
gordonthompson Wyjadacz

Ciecinia :D

E
ericsson82 Wieśniak

fliziarzyni lepsza:-D

B
bobwiocha Wieśniak

Jest taki wyraz "reżyserka". Jest to pomieszczenie reżysera. Może być jeszcze generałka, kapitanka, półkowniczka, pilotka (chociaż nie, pilotka, to taka czapka). Co tam dalej... inżynierka, magisterka (chociaż nie, magisterka to takie studia.. hmm) lecimy dalej zapraszając do równouprawnienia i do trudniejszych wyzwań dla pań - majsterka, ciesielka, zbrojarka (nie mylić z pracami zbrojarskimi), betoniarka (kobieta, która wylewa beton, nie mylić z urządzeniem do mieszania betonu, szpachlarka, malarka, ślusarka, zegarmistrzyni, szewczyni, dekarka, kanalarka, tragarka, techniczka,

B
bobwiocha Wieśniak

*pułkowniczka oczywiście, chociaż "półkowniczka", to może być specjalistka od półek :)

B
bobwiocha Wieśniak

Skoro jest takie równouprawnienie, to wskazanie płci, a tym bardziej jej podkreślanie nie jest ważne. Wiadomo, że reżyser może być mężczyzną lub kobietą. Język polski oferuje wiele możliwości i do tej pory z powodzeniem można było mówić PANI REŻYSER. To określenie doskonale określa to co chcemy powiedzieć i słowotwórstwo jest niepotrzebne.

M
motorowy JP 100%

tym bardziej, że a to słowa obcego pochodzenia i są "bezpłciowe"

P
psx85 Szyderca

Są takie wyrazy,jednak nie bez przyczyny rzadziej stosowane. Skoro nie ma problemu z przewagą pielęgniarek nad pielęgniarzami to nie powinno być problemu w drugą stronę przy innych zawodach. Zdecydowana większość naukowców to mężczyźni i nie dlatego,że brakuje równouprawnienia.

Reklama