Nie trzeba być gejem, żeby to ogarnąć. Tak jedt zawsze. Jak ktoś jest ultrakatolikiem, to pewnie jest też ultrapatusem. Religia potrzebna jest do wyciszania sumienia i utwierdzaniu się w przekonaniu, że jest się dobrym człowiekiem, mimo że np posuwa się nieletnie Ukrainki albo coś.
Nie trzeba być gejem, żeby to ogarnąć. Tak jedt zawsze. Jak ktoś jest ultrakatolikiem, to pewnie jest też ultrapatusem. Religia potrzebna jest do wyciszania sumienia i utwierdzaniu się w przekonaniu, że jest się dobrym człowiekiem, mimo że np posuwa się nieletnie Ukrainki albo coś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane