Piłem i powiem ze to kapitalistyczne gó.no. A czy piłeś kiedyś prawdziwą komunistyczną orenazede? Dziś już takich nie robią.
Masz pecha będąc w tym weku co jesteś bo gdy już nie było normalnej oranżady w sklepach to dopiero zacząłeś zapamiętywać co się do okola ciebie dzieje. A ja nadal szukam w po kapitalistycznych sklepach wśród 1000 napojów tego jedynego. Smaku komunistycznej oranżady i nie znalazłem. Nawet gdy się jako takie napoje reklamują. Bo sypią za dużo kapitalistycznego gó.na.
tak tak ale przed tym napojem byla Olimpia (gazowany napoj jablkowy) pamietacie? a najlepszym napojem wedlug mnie z tamtych czasow byla litrowa w szklanej butelece Kaskada z Pinczowa o smaku pomaranczowym smak nie do pobicia i w sume olimpia tez byla spoko :) pozdro.
No to ja dopiero się czuję stary jak pomyslę, że piłem "PTYSIA"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piłem i powiem ze to kapitalistyczne gó.no. A czy piłeś kiedyś prawdziwą komunistyczną orenazede? Dziś już takich nie robią. Masz pecha będąc w tym weku co jesteś bo gdy już nie było normalnej oranżady w sklepach to dopiero zacząłeś zapamiętywać co się do okola ciebie dzieje. A ja nadal szukam w po kapitalistycznych sklepach wśród 1000 napojów tego jedynego. Smaku komunistycznej oranżady i nie znalazłem. Nawet gdy się jako takie napoje reklamują. Bo sypią za dużo kapitalistycznego gó.na.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
HA! Ja znalazłem! W sklepie Społem sprzedają oranżadę w szklanych butelkach 0,3l. Smakuje baaaardzo podobnie jak dawna oranżada z woreczków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja jeszcze pamiętam oranżade w butelkach z kapslem na drucie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ci którzy pili już nie żyją z wątroby został pasztet
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak tak ale przed tym napojem byla Olimpia (gazowany napoj jablkowy) pamietacie? a najlepszym napojem wedlug mnie z tamtych czasow byla litrowa w szklanej butelece Kaskada z Pinczowa o smaku pomaranczowym smak nie do pobicia i w sume olimpia tez byla spoko :) pozdro.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A piłeś mleko że szklanej butelki zamykanej tylko pazłotkiem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież tego nie dało się pić !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
E tam pierd*lisz - Gifta na każdej domówce stawiało się na stole obowiązkowo :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Litrami. Piłem też Lepsi, podróbkę Pepsi, ale trzy razy tańszą. Studenckie piękne lata. Nigdy ich nie zapomnę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane