Reklama
Reklama

Komentarze

16
K
kotek_terrorysta Wieśniak

Dziwnym trafem parytety, czyli ciągnięcie kogoś w górę niezależnie od kompetencji, są przeznaczone dla wszystkich pozostałych.

L
lalecznik Padawan

No i sam sobie odpowiedziałeś kotku dlaczego.

G
gordonthompson Wyjadacz

Jeśli ktoś potrzebuje parytetów, żeby dostać jakąć posadę, tzn jest gorszm fachowcem niż ten, kto dostał/by ją bez takiej pomocy. Zmuszanie pracodawcy, żeby zatrudniał gorszych zamiast lepszych?

L
lalecznik Padawan

No popatrz, jakie to proste. To teraz, jak ktoś na tym forum będzie biadolił, że banki trzymają żydzi i tym samym rządzą światem, to mam gotową odpowiedź - po prostu są lepszymi fachowcami :)

G
gordonthompson Wyjadacz

Proste jak słońce. Gdyby nie byli, nie trzymaliby banków. A Ty chciałbyś żeby bankiem, w którym trzymasz oszczędności kierował ktoś słabszy, bo parytet? Albo żeby auto naprawiał Ci ktoś ze słabym pojęciem, ale naprawia, bo parytet i równe szanse? Albo lepszy przykład - dentysta, przychodzisz do takiego, a tu staruszek z Twojego obrazka, no powiedzmy, parkinson mu się już objawia no ale był parytet i klinika musiała zatrudnić. Zabiera się taki do grzebania Ci w zębach, ale nijak protestować że się mu ręka trzęsie, bo tyle obrazków wstawiłeś na wiocha że trochę głupio teraz, nie? :)

Reklama