Swego czasu głośno było o badaniach stwierdzających pozytywny wpływ małych dawek alkoholu. Po dokładnej analizie okazało się, że porównano pijących z niepijącymi głównie ze względów zdrowotnych...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
-izm: przyrostek rzeczownika abstrakcyjnego w doktrynie społecznej (lub innej). Doktryna - system działania, myślenia.
Oto skutki picia wódki !
Jeśteś smutny - napij się, jesteś szczęśliwy - napij się, masz impreze - napij się, wygrałeś - napij się, .....itd. - napij się. Więc skąd to uznać za chorobę? i do tego narodową?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
bzdura , we Francji piją od rana , w przerwie obiadowej , wieczorem po pracy i tak wkółko ..
Francuzi chleja więcej od Polaków ,szczególnie teraz ,kiedy czasy się trochę zmieniły . Aha .I jężdżą na rauszu także
Oczywiście, to samo w Hiszpanii, Włoszech. Piwko przed i w trakcie pracy to norma. Wino do obiadu i kolacji, jak mogłoby być inaczej. W Polsce ktoś od kogo czuć alkohol w pracy jest uważany za patola
W większości krajów Europy piją więcej niż w Polsce tylko tam to się nazywa kultura picia a u nas przez to że ludzie piją czysty wysoko procentowy alkohol po którym sporej grupie ludzi nieźle odwala to się dlatego z Polaków robi pijaków Europy
Nie tylko w Polsce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już Niemen śpiewał "...dziwny jest ten świat.."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Swego czasu głośno było o badaniach stwierdzających pozytywny wpływ małych dawek alkoholu. Po dokładnej analizie okazało się, że porównano pijących z niepijącymi głównie ze względów zdrowotnych...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
-izm: przyrostek rzeczownika abstrakcyjnego w doktrynie społecznej (lub innej). Doktryna - system działania, myślenia. Oto skutki picia wódki !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśteś smutny - napij się, jesteś szczęśliwy - napij się, masz impreze - napij się, wygrałeś - napij się, .....itd. - napij się. Więc skąd to uznać za chorobę? i do tego narodową?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bzdura , we Francji piją od rana , w przerwie obiadowej , wieczorem po pracy i tak wkółko .. Francuzi chleja więcej od Polaków ,szczególnie teraz ,kiedy czasy się trochę zmieniły . Aha .I jężdżą na rauszu także
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście, to samo w Hiszpanii, Włoszech. Piwko przed i w trakcie pracy to norma. Wino do obiadu i kolacji, jak mogłoby być inaczej. W Polsce ktoś od kogo czuć alkohol w pracy jest uważany za patola
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W większości krajów Europy piją więcej niż w Polsce tylko tam to się nazywa kultura picia a u nas przez to że ludzie piją czysty wysoko procentowy alkohol po którym sporej grupie ludzi nieźle odwala to się dlatego z Polaków robi pijaków Europy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaka kultura picia? byłeś kiedyś w weekend w Anglii czy Irlandii (albo w Krakowie -tam sami angole)?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane