A mnie zawsze jedno zastanawiało jak to jest ateiści
Wasza rodzina jest wierząca a wy nie, przychodzi Wigilia bądź Wielkanoc. Siadacie do stołów i jecie/świętujecie, czy idziecie do inne pokoju i czekacie aż skończy się dzień.
Bo skoro nie wierzycie to czemu siadacie do stołu Bożonarodzeniowego lub Wielkanocnego???
Siadając do stołu to jakbyście świetowali coś w co nie wierzycie, to chore gorsze niż świętować w to co się wierzy lub w ogóle nie świętować bo się nie wierzy
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
znaczy, to katole wynaleźli przesilenie zimowe? zauważyli wiosnę? koło tez poewnie i ogień ich zasługa:)
Piszecie tutaj o tym, że nie trzeba wierzyć w jakieś bóstwo, aby być dobrym człowiekiem jednocześnie pisząc o ludziach wierzących iż są ciemnym ludem... Ja widzę paradoks.. A wy koniec swojego nosa na tle monitora z którego piszecie kozacko obrażając innych. Siedząc w spódnicach czy stringach jaja gniecących odgrywacie cwaniaczków, którzy boją się sami wyjść na ulice mówiąc o swoich poglądach.. A tfu.. z takimi mądrościami średnio rozwiniętych homo...sapiens
Babcia tupnie że nie ma kościelnego to nie ma koperty i 99% zagorzałych ateistów popełznie na kolanach do konfesjonału z hajsem za mszę w zębach :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
tylko katol ma w powazaniu uczucia babci. jak babcia by ci powiedziała "dziecko, daj sobie spokój, toż ja zawału przez ciebie dostanę" to co wybierzesz? bozię, czy babcię?
Wszyscy wierzący zapewne dziękują też ateistą za to że za bardzo boją się własnej babci żeby podpisać apostaze. Dzieki temu cały czas dokładają się w podatkach do budowy kolejnych światyń .
Dzień związany z religią to sobota a nie niedziela!!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ja w niedziele pracuję. czasami. jak graafik wypadnie. a raz na 6tyg. mam 8d wolnego bez urlopu i bez żadnej motywacji religijnej:) ateiści to ustanowili DWA dni, bo wolne soboty przecież.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ateiści jak dla mnie mogą wierzyć w co chcę nawet w kakaowe oczko ale to co ja myślę i w co wierze wara wam lewaki !
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
wierz sobie i w balaska w przeręblu, byle na własny koszt i bez mówienia innym jak mają życ.
A ja z kolei wierze w Boga. Wiem jestem głupcem z niewyobrażalnymi wyobrażeniami. Nie jestem chrześcijaninem, islamistom itp. po prostu wierze w gościa który potępi mnie za zło i nagrodzi za dobro. Ale według wiochowiczów jestem podludziem bo wierzę. Uszanujcie czyjeś przekonania i nie ciśnijecie się na siłę z ateizmem bo to jest przykre. Szanuje to że nie wierzycie ale przestańcie obrażać kogoś o innych poglądach. Jeśli to do was dotrze to dziękuję z góry.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
wierz sobie, jednak licz się z 2ma rzeczami: jak się rozpowszechnia jakieś poglądy, szczególnie niezbyt logiczne, to jedni będą wzruszać ramionami, inni się śmiać inni dyskutować, rozpowszechnianie ich wyłącza je z ochrony, a co gorsza, nawet dyskusję niektórzy uważają za obrazę. i druga: proszę bardzo, byle na własny koszt i bez mówienia innym, co im wolno. nie ma nic złego w zdaniu: "moja religia nie pozwala mi..", w odróżnieniu od zdania "moja religia nie pozwala tobie..." to okradanie i ucisk powoduje frustrację. czy protestujesz przeciw okradaniu państwa i stanowieniu prawa w imię religii
A czymże jest ateizm, jak nie kolejną religią?:-) To samo nadęcie, brak dystansu do siebie i rzeczywistości... I piana w ustach gdy ktoś myśli inaczej... Ateistyczni Czerwoni Khmerzy zabijający tysiące buddyjskich mnichów czy stalinowscy mordercy, którzy mają na sumieniu więcej ofiar niż nazizm... Nie różnili się niczym od krzyżowców i wojowników ISIS...
Ideologia zaślepia i nie jest ważne skąd czerpie swoje inspiracje...
Agnostyk
Niepotrzebny jest Bóg żeby człowiek działał właściwie moralnie itp . A jak przeżyjesz bardzo trudna operacje gdzie śmiertelność jest powyżej 80% to jest to znak ze Bóg Cię kocha czy dziekujesz lekarzowi co robił tą operację ?
Ciężko sarkazm wyczuć przez net zdajesz sobie z tego sprawę ?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
sarkazm za sarkazm:) problem, zupełnie niesrkastycznie, wygląda gorzej: wierzący sami nie są w stanie zdefiniować boga, w którego ponoć wierzą. czyli sami nie wiedzą, w co wierzą:)
Zawsze mnie ciekawiło dlaczego takich jak ja, którzy nie poddają się indoktrynacjom szamanów różnej maści na temat wiary w różnego rodzaju gusła i inne wytwory wyobraźni o nadprzyrodzonych mocach, których istnienie jest zwyczajnie niemożliwe, na temat miejsc, które mogą istnieć tylko w wyobraźni itp. iluzjach, na temat bzdur o ludziach, którzy mają moc rozmowy z tymi wymyślonymi siłami, których nazywa się zwyczajowo ateistami, na siłę próbuje się udowodnić, że jesteśmy źli, okrutni, zdeprawowani, obłudni, bezmyślni, a wręcz tępi i nienormalni. Ludzie, my zwyczajnie jesteśmy myślący.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
bo wroga trzeba nazwać. ja nie jestem ateistą, tak jak nie jestem agnomistą, nie wierząc w krasnoludki. jestem po prostu przytomny:)
Proszę bardzo, bez piany ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie kumam. Napisałem miło, od serca, z uśmiechem na końcu a jakiś inteligent minusuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam tak samo. witaj na wiocha.pl:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mnie zawsze jedno zastanawiało jak to jest ateiści Wasza rodzina jest wierząca a wy nie, przychodzi Wigilia bądź Wielkanoc. Siadacie do stołów i jecie/świętujecie, czy idziecie do inne pokoju i czekacie aż skończy się dzień. Bo skoro nie wierzycie to czemu siadacie do stołu Bożonarodzeniowego lub Wielkanocnego??? Siadając do stołu to jakbyście świetowali coś w co nie wierzycie, to chore gorsze niż świętować w to co się wierzy lub w ogóle nie świętować bo się nie wierzy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znaczy, to katole wynaleźli przesilenie zimowe? zauważyli wiosnę? koło tez poewnie i ogień ich zasługa:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Piszecie tutaj o tym, że nie trzeba wierzyć w jakieś bóstwo, aby być dobrym człowiekiem jednocześnie pisząc o ludziach wierzących iż są ciemnym ludem... Ja widzę paradoks.. A wy koniec swojego nosa na tle monitora z którego piszecie kozacko obrażając innych. Siedząc w spódnicach czy stringach jaja gniecących odgrywacie cwaniaczków, którzy boją się sami wyjść na ulice mówiąc o swoich poglądach.. A tfu.. z takimi mądrościami średnio rozwiniętych homo...sapiens
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Babcia tupnie że nie ma kościelnego to nie ma koperty i 99% zagorzałych ateistów popełznie na kolanach do konfesjonału z hajsem za mszę w zębach :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko katol ma w powazaniu uczucia babci. jak babcia by ci powiedziała "dziecko, daj sobie spokój, toż ja zawału przez ciebie dostanę" to co wybierzesz? bozię, czy babcię?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszyscy ateiści do momentu ciężkiej choroby. Wtedy modlitwa za modlitwą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja zauwazyłem, że to wierzący najbardzie obsra..ni w razie czego...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszyscy wierzący zapewne dziękują też ateistą za to że za bardzo boją się własnej babci żeby podpisać apostaze. Dzieki temu cały czas dokładają się w podatkach do budowy kolejnych światyń .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateizm ateizmem, spadek spadkiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twierdzisz że po podpisaniu apostazy z moich podatkow nic na kościół nie pójdzie? No pomysł genialny ale tak to nie działa niestety.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale żeby ateiści się za bardzo nie cieszyli wolnymi dniami to Katolicy wprowadzili zakaz handlu w niedziele i święta :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
te dni sie nam poprostu kurła należały!! btw SCHABOWY W PIĄTKI WIGILIE grudniowe kwietniowe smakują 10x lepiej!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wolnego nigdy za mało, a mądry ateista powie w pracy że jest wyznania prawosławnego ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A tam zaraz piana. Wychodzi na to, że ateiści są tępi i sami nie ustanowiliby sobie jednego wolnego dnia w tygodniu na odpoczynek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a urlop to co? i to sporo...8tyg. jak dla mnie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale tu mowa o dniach wolnych związanych z religią - o niedzieli przykładowo. O, pan nauczyciel widzę, współczuję nieudanego strajku ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzień związany z religią to sobota a nie niedziela!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja w niedziele pracuję. czasami. jak graafik wypadnie. a raz na 6tyg. mam 8d wolnego bez urlopu i bez żadnej motywacji religijnej:) ateiści to ustanowili DWA dni, bo wolne soboty przecież.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateiści jak dla mnie mogą wierzyć w co chcę nawet w kakaowe oczko ale to co ja myślę i w co wierze wara wam lewaki !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wierz sobie i w balaska w przeręblu, byle na własny koszt i bez mówienia innym jak mają życ.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta swinia na gorze wiele mowi o ateistach. Za was mozna sie tylko modlic, by wam rozum wrocil.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba wiara?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lepiej być ateistą niż takim chamskim, nieprzestrzegajacym biblii katolem jak Ty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nono - kultura i miłość do bliźniego poziom specjalny - "katolik".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rogatego modlitwa gryzie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja z kolei wierze w Boga. Wiem jestem głupcem z niewyobrażalnymi wyobrażeniami. Nie jestem chrześcijaninem, islamistom itp. po prostu wierze w gościa który potępi mnie za zło i nagrodzi za dobro. Ale według wiochowiczów jestem podludziem bo wierzę. Uszanujcie czyjeś przekonania i nie ciśnijecie się na siłę z ateizmem bo to jest przykre. Szanuje to że nie wierzycie ale przestańcie obrażać kogoś o innych poglądach. Jeśli to do was dotrze to dziękuję z góry.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wierz sobie, jednak licz się z 2ma rzeczami: jak się rozpowszechnia jakieś poglądy, szczególnie niezbyt logiczne, to jedni będą wzruszać ramionami, inni się śmiać inni dyskutować, rozpowszechnianie ich wyłącza je z ochrony, a co gorsza, nawet dyskusję niektórzy uważają za obrazę. i druga: proszę bardzo, byle na własny koszt i bez mówienia innym, co im wolno. nie ma nic złego w zdaniu: "moja religia nie pozwala mi..", w odróżnieniu od zdania "moja religia nie pozwala tobie..." to okradanie i ucisk powoduje frustrację. czy protestujesz przeciw okradaniu państwa i stanowieniu prawa w imię religii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wierze w gościa który potępi mnie za zło i nagrodzi za dobro. :) Mistrz po prostu jesteś:) Planeta Ziemia rok 2019. Masakra:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czymże jest ateizm, jak nie kolejną religią?:-) To samo nadęcie, brak dystansu do siebie i rzeczywistości... I piana w ustach gdy ktoś myśli inaczej... Ateistyczni Czerwoni Khmerzy zabijający tysiące buddyjskich mnichów czy stalinowscy mordercy, którzy mają na sumieniu więcej ofiar niż nazizm... Nie różnili się niczym od krzyżowców i wojowników ISIS... Ideologia zaślepia i nie jest ważne skąd czerpie swoje inspiracje... Agnostyk
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jak Boga nie ma to w kogo nie wierzą ateiści?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jak nie ma jednorożców, to w co ty nie wierzysz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niepotrzebny jest Bóg żeby człowiek działał właściwie moralnie itp . A jak przeżyjesz bardzo trudna operacje gdzie śmiertelność jest powyżej 80% to jest to znak ze Bóg Cię kocha czy dziekujesz lekarzowi co robił tą operację ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słowo sarkazm coś wam mówi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciężko sarkazm wyczuć przez net zdajesz sobie z tego sprawę ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sarkazm za sarkazm:) problem, zupełnie niesrkastycznie, wygląda gorzej: wierzący sami nie są w stanie zdefiniować boga, w którego ponoć wierzą. czyli sami nie wiedzą, w co wierzą:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zawsze mnie ciekawiło dlaczego takich jak ja, którzy nie poddają się indoktrynacjom szamanów różnej maści na temat wiary w różnego rodzaju gusła i inne wytwory wyobraźni o nadprzyrodzonych mocach, których istnienie jest zwyczajnie niemożliwe, na temat miejsc, które mogą istnieć tylko w wyobraźni itp. iluzjach, na temat bzdur o ludziach, którzy mają moc rozmowy z tymi wymyślonymi siłami, których nazywa się zwyczajowo ateistami, na siłę próbuje się udowodnić, że jesteśmy źli, okrutni, zdeprawowani, obłudni, bezmyślni, a wręcz tępi i nienormalni. Ludzie, my zwyczajnie jesteśmy myślący.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo wroga trzeba nazwać. ja nie jestem ateistą, tak jak nie jestem agnomistą, nie wierząc w krasnoludki. jestem po prostu przytomny:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A skąd wiesz, że krasnoludków nie ma? :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
racja, w końcu mleko od czegoś kiśnie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmm ja tam w święta pracuje mimo że jestem ateistą . Nie pracuje tylko w święta państwowe ale kościelne dlamnie nie istnieją
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane