do Walentego nie przemawia choć przednia , poparłby z serca gdyby autorem był któryś z wujów kościoła ... ale jakiś pogański myśliciel , czy to Demokryt czy Demostenes czy też Domestenes ... to zawsze nie warte uwagi
Co mnie interesuje caly świat? Liczy się czy mam prace i bezpieczeństwo ? Czy uchodzca zgwałci mi dzieci lub zabije w zamachu . Czy starczy mi kasy do pierwszego . A ten z całym światem wyskakuje . Co mnie interesują czapy lodowe gdy mi dzieci w domu marzną .
Może zacznie Cie interesować lodowiec, gdy na skutek ich topnienia zostanie zalana znaczna część Ziemi co będzie skutkowało emigracją ludzi z zalanych terenów.
Vallenty może trochę przesadził, ale w zasadzie ma rację. Sprzątanie świata trzeba zaczynać od swojego podwórka, pokój na świecie zacząć od dobrych relacji z sąsiadem.
Mój Świat, mój Kraj, moje podwórko i moje mieszkanie. O każdą moją własność dbam inaczej, ale do każdej jestem przywiązany i będę ich bronić. Jedno nie wyklucza drugiego. To jestem człowiekiem szlachetnym czy kurą ?
Trochę błędnie po mojemu postzegasz pojęcie ojczyzny. Ojczyzna to nie własność dana Tobie czy mi czy komukolwiek raz na zawsze, to dobro, które przechodzi z matkę na córkę, z ojca na syna, to dobro, które nie można widzieć, to jest moja własność i uj. Lokalne podwórko nie jest wcale bardziej ważne od globalnego. Żyjemy w świecie, gdzie od najdalszego szczegółu może zależeć to co podlega najbliższej obserwacji. Przykład II WS, Anglia i Francja nie chciały się wtrącać w sytuację Polski i co się stało? Niemcy bombardowali Anglie i okupowali Francje. Nie jestem zwolennikiem kosmopolityzmu ale
jest on potrzebny niesamowicie, żeby nie stracić pewnej stabilności tego co mamy tutaj. Tylko globalne spojrzenie, poszanowanie czegoś więcej niż własne podwódko może zapewnić to na czym wielu prostym zależy: bezpieczeństwa, pracy i stabilności.
Tak... cały świat ... pierdu pierdu, ciekawe czy cię będą traktowali na tym całym świecie równo z szacunkiem i tak jak we własnej najbliższej, "pokoleniowej" ojczyźnie za którą twoi przodkowie przelewali wiele razy krew. Najlepiej jedź daleko stąd ubierz się w tęczowe wdzianko i miej iluzję że jesteś równą, ważną częścią tego świata a tak naprawdę to będziesz nikim.
Panie/Pani "medart1", "szlachetny" człecze, jak się domyślam :)
Co to za kolo, ten "Domestenes" ?..
Nie miał Pan/Pani przypadkiem na myśli "DOMESTOSA" ??.. :D
Pasowałyby te marksistowskie rewelacje, jak ulał :)
To ile teraz wybulają za tego rodzaju post na "wiocha.pl" ? :) ..
Nie chcę się czepiać, ale chodzi chyba o Demokryta z Abdery.Jeżeli nie mam racji to i tak powinno być DEMOSTENES. Ale oólnie sama myśl jest przednia!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do Walentego nie przemawia choć przednia , poparłby z serca gdyby autorem był któryś z wujów kościoła ... ale jakiś pogański myśliciel , czy to Demokryt czy Demostenes czy też Domestenes ... to zawsze nie warte uwagi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
oczywiście Demostenes, przepraszam za literówkę, cytat zaczerpnięty z książki Pana profesora A. Krawczuka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co mnie interesuje caly świat? Liczy się czy mam prace i bezpieczeństwo ? Czy uchodzca zgwałci mi dzieci lub zabije w zamachu . Czy starczy mi kasy do pierwszego . A ten z całym światem wyskakuje . Co mnie interesują czapy lodowe gdy mi dzieci w domu marzną .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może zacznie Cie interesować lodowiec, gdy na skutek ich topnienia zostanie zalana znaczna część Ziemi co będzie skutkowało emigracją ludzi z zalanych terenów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Walenty ma na to swój sposób : siekiera czeka na imigrantów , niech przyjdą ... co innego rodzimy s**ienkowy pe****l - o nim ani się zająnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poznasz głupiego po gadce jego. Z twoich ''przemyśleń '' jasno wynika że intelektem nie przewyższasz wspomnianą wcześniej kurę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
vallenty - czyli "niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna."? Kwintesencja prostactwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vallenty może trochę przesadził, ale w zasadzie ma rację. Sprzątanie świata trzeba zaczynać od swojego podwórka, pokój na świecie zacząć od dobrych relacji z sąsiadem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idzcie zagłosować żeby szlachta co nie pracuje wzieła sie za pracę :):):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mój Świat, mój Kraj, moje podwórko i moje mieszkanie. O każdą moją własność dbam inaczej, ale do każdej jestem przywiązany i będę ich bronić. Jedno nie wyklucza drugiego. To jestem człowiekiem szlachetnym czy kurą ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kurą. Zdecydowanie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
MrJopo - jesteś szlachetną kurą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trochę błędnie po mojemu postzegasz pojęcie ojczyzny. Ojczyzna to nie własność dana Tobie czy mi czy komukolwiek raz na zawsze, to dobro, które przechodzi z matkę na córkę, z ojca na syna, to dobro, które nie można widzieć, to jest moja własność i uj. Lokalne podwórko nie jest wcale bardziej ważne od globalnego. Żyjemy w świecie, gdzie od najdalszego szczegółu może zależeć to co podlega najbliższej obserwacji. Przykład II WS, Anglia i Francja nie chciały się wtrącać w sytuację Polski i co się stało? Niemcy bombardowali Anglie i okupowali Francje. Nie jestem zwolennikiem kosmopolityzmu ale
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jest on potrzebny niesamowicie, żeby nie stracić pewnej stabilności tego co mamy tutaj. Tylko globalne spojrzenie, poszanowanie czegoś więcej niż własne podwódko może zapewnić to na czym wielu prostym zależy: bezpieczeństwa, pracy i stabilności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co ma kura do wyborow?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak masz rację .idę na te wybory i zagłosuje na PIS
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak... cały świat ... pierdu pierdu, ciekawe czy cię będą traktowali na tym całym świecie równo z szacunkiem i tak jak we własnej najbliższej, "pokoleniowej" ojczyźnie za którą twoi przodkowie przelewali wiele razy krew. Najlepiej jedź daleko stąd ubierz się w tęczowe wdzianko i miej iluzję że jesteś równą, ważną częścią tego świata a tak naprawdę to będziesz nikim.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale bzdura.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niedawno był jeden taki z charakterystycznym wąsem co chciał zrobić świat swoją ojczyzną....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panie/Pani "medart1", "szlachetny" człecze, jak się domyślam :) Co to za kolo, ten "Domestenes" ?.. Nie miał Pan/Pani przypadkiem na myśli "DOMESTOSA" ??.. :D Pasowałyby te marksistowskie rewelacje, jak ulał :) To ile teraz wybulają za tego rodzaju post na "wiocha.pl" ? :) ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mądrość godna Domestosa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fajna myśl, taka nie za realna trochę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane