W Szwecji, tam gdzie robisz na zmywaku, donos jest obywatelskim obowiązkiem i nikogo nie dziwi. A wręcz Szwedzi są dumni z takich zachowań. Takie lewackie wartości...
"Na sąsiada, na szwagra, na kolegę z pracy – Polacy donoszą coraz częściej. Zwykle anonimowo. Do napisania donosu do urzędu skarbowego wystarcza bijący po oczach blaskiem nowy samochód sąsiada czy zakupiony przez nielubianego szwagra letni domek. Polacy coraz chętniej swoimi podejrzeniami dzielą się z urzędami skarbowymi. Skargi najczęściej piszą sąsiedzi, znajomi i byli małżonkowie. Liczba donosów rośnie z roku na rok. Tylko w ubiegłym roku do izb i urzędów skarbowych trafiło ich aż 50 tys." - tvn24.pl
"Zaprezentowany został projekt ustawy o jawności życia publicznego, który do polskiego systemu prawnego wprowadza oficjalnie donosicielstwo. Rzecz jasna donosiciel nie nazywa się w ustawie donosicielem, tylko… sygnalistą. Art. 2 ust. 1 pkt 14 podaje nawet definicję sygnalisty. SYGNALISTA - osoba fizyczna lub przedsiębiorca, których współpraca z wymiarem sprawiedliwości polegająca na zgłoszeniu informacji o możliwości popełnienia przestępstwa przez podmiot, z którym jest związana umową o pracę lub innym stosunkiem umownym może niekorzystnie wpłynąć na jej sytuację życiową, zawodową, m
"Donosicielstwo ma w naszym kraju bardzo długą tradycję. Jest to tradycja niechlubna, wręcz odrażająca, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę tzw. szmalcowników działających podczas niemieckiej okupacji lub podobnych im denuncjatorów, których tysiące ujawniły się na terenach wschodnich Rzeczpospolitej, po ich zajęciu przez armię sowiecką w roku 1939. Ohydne donosicielstwo kwitło w Polsce w czasach stalinowskich przyczyniając się do cierpień a nawet śmierci wielu niewinnych ludzi." - janadamski.eu
Donosy to polska tradycja narodowa. (chrzescijanskie wartosci)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Szwecji, tam gdzie robisz na zmywaku, donos jest obywatelskim obowiązkiem i nikogo nie dziwi. A wręcz Szwedzi są dumni z takich zachowań. Takie lewackie wartości...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Na sąsiada, na szwagra, na kolegę z pracy – Polacy donoszą coraz częściej. Zwykle anonimowo. Do napisania donosu do urzędu skarbowego wystarcza bijący po oczach blaskiem nowy samochód sąsiada czy zakupiony przez nielubianego szwagra letni domek. Polacy coraz chętniej swoimi podejrzeniami dzielą się z urzędami skarbowymi. Skargi najczęściej piszą sąsiedzi, znajomi i byli małżonkowie. Liczba donosów rośnie z roku na rok. Tylko w ubiegłym roku do izb i urzędów skarbowych trafiło ich aż 50 tys." - tvn24.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Zaprezentowany został projekt ustawy o jawności życia publicznego, który do polskiego systemu prawnego wprowadza oficjalnie donosicielstwo. Rzecz jasna donosiciel nie nazywa się w ustawie donosicielem, tylko… sygnalistą. Art. 2 ust. 1 pkt 14 podaje nawet definicję sygnalisty. SYGNALISTA - osoba fizyczna lub przedsiębiorca, których współpraca z wymiarem sprawiedliwości polegająca na zgłoszeniu informacji o możliwości popełnienia przestępstwa przez podmiot, z którym jest związana umową o pracę lub innym stosunkiem umownym może niekorzystnie wpłynąć na jej sytuację życiową, zawodową, m
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy bycie pożytecznym id**tą to nie jest swoista wersja agenta?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Absurdu? Chyba żartujesz, pomyśl trochę. Załatwił tych "twierdzących".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Donosicielstwo ma w naszym kraju bardzo długą tradycję. Jest to tradycja niechlubna, wręcz odrażająca, szczególnie jeśli weźmie się pod uwagę tzw. szmalcowników działających podczas niemieckiej okupacji lub podobnych im denuncjatorów, których tysiące ujawniły się na terenach wschodnich Rzeczpospolitej, po ich zajęciu przez armię sowiecką w roku 1939. Ohydne donosicielstwo kwitło w Polsce w czasach stalinowskich przyczyniając się do cierpień a nawet śmierci wielu niewinnych ludzi." - janadamski.eu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane