Tu nie chodzi o pomysł (jest b.dobry), a o to że szybko znależli by się amatorzy na butelki z wodą (jak bby nie było ujęć z wodą oligoceńską gdzie można sobie nalać jej do woli).
A ja słyszałem od swojego weterynarza, żeby pies nie pił wody z miski wspólnej z innymi psami (np na stacjach bezynowych są takie miski), bo się może zarażić różnymi chorobami.
Taki dobry pomysł jak dokarmianie gołębi zimą i latem. Efekt jest taki, że mnożą się też pomiędzy listopadem, a lutym. Ale de**le je dokarmiające nie ogarniają. Gołąbek taki biedny. Gawrony, sroki, sikorki, kosy, sierpówki, Grzywacz radzą sobie, ale biedny sraluch, szczur latający sobie biedny nie poradzi. Nawet latem.
Szczerze współczuję dzieciństwa ale (musisz uwierzyć mi na słowo że) twoja sytuacja nie odzwierciedla typowego (jak moja) modelu rodziny. Chętnie poświęcił bym ci więcej czasu, ale jest jeszcze tylu użytkowników i ich komentarzy, które chciałbym przeczytać by móc mieć je w d..e! Pozdrawiam serdecznie.
Woda to zapewne "kranówka", więc patologia się nie rzuci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W sumie patole to tez zwierzęta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobry pomysł ja tam jestem za przynajmniej ktoś pomyślał o zwierzętach niw widzę w tym żadnej wiochy bez sensu ze ktoś to wrzucił
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tu nie chodzi o pomysł (jest b.dobry), a o to że szybko znależli by się amatorzy na butelki z wodą (jak bby nie było ujęć z wodą oligoceńską gdzie można sobie nalać jej do woli).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciałbym widzieć, jak zwierzęta dolewają sobie wody.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiocha dla właścicieli psów skoro wychodzą na długi spacer i nie biorą wody dla swojego zwierzaka. Nie mówiąc już o sprzątaniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja słyszałem od swojego weterynarza, żeby pies nie pił wody z miski wspólnej z innymi psami (np na stacjach bezynowych są takie miski), bo się może zarażić różnymi chorobami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I gdzie tu wiocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki dobry pomysł jak dokarmianie gołębi zimą i latem. Efekt jest taki, że mnożą się też pomiędzy listopadem, a lutym. Ale de**le je dokarmiające nie ogarniają. Gołąbek taki biedny. Gawrony, sroki, sikorki, kosy, sierpówki, Grzywacz radzą sobie, ale biedny sraluch, szczur latający sobie biedny nie poradzi. Nawet latem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem jak wasze psy ale mój potrafi otworzyć taką butelkę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Geje się nie skarżą, że muszą pić z tej samej miski?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twój stary i kochanek co cie posuwa sie jednak skarżą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szczerze współczuję dzieciństwa ale (musisz uwierzyć mi na słowo że) twoja sytuacja nie odzwierciedla typowego (jak moja) modelu rodziny. Chętnie poświęcił bym ci więcej czasu, ale jest jeszcze tylu użytkowników i ich komentarzy, które chciałbym przeczytać by móc mieć je w d..e! Pozdrawiam serdecznie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech chociaz im odkreca ta wode ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oby tylko jakieś p**Sowskie bydle tego nie zniszczyło
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znając tych wszystkich pazerów co się biją na wyprzedażach to bym się nie zdziwił jakby zajumali tę wodę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto z wiochy będzie latał z wodą? No kto sie pytam. Sam sobie lataj z wodą. Zwierzęta sobie poradzą bo nie są tak głupie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane