Kiedyś to było pjoter k...wa. Pier... antykamera. Pamiętam pod koniec lat osiemdziesiątych jak niektórzy rodzice z saksów wracali i przywozili pierwsze stacjonarne, a po 90. Amigę. Zaraz wszyscy przesiadywaliśmy godzinami u kogoś. Trzepak poszedł w zapomnienie. Z resztą nie przypominam sobię bym jakoś na trzepak przesiadywał. Chodziło się na działki na grandę, dzikie jeziora, pustostany, nie wiem - solway (w Krakowie), wskakiwało się na kolejkę wąskotorową na Zakrzówek (w Krakowie), dokuczało się krowom za blokami.
Grało w piłkę na klepisku. Robiło się łuki, proce, łaziło po niezabezpieczonych dachach, łapało gołębie w przestrzeni pomiędzy dachem, a ostatnim piętrem budynku. To były zabawy, a nie trzepak.
Ile jeszcze będzie wstawek z trzepakami? Sam dorastałem bawiąc się przed blokiem, ale to minęło i świat poszedł technologicznie do przodu. Nic z tym nie zrobimy. Za tydzień znowu będzie kolejny mem typu "kiedyś to było, teraz jest ch*jowo".
pier...e. wez malucha jedz nad balton niveą handlowac...tez dawalo kokos niezły
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Autor to stary zgred, beka6 ze starych osób które zgredzą jak kiedyś to było. Polaczki małpy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziś funkcję trzepaka spełnia Porn Hub
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedyny "trzepak", na jaki gimbusy dziś wchodzą to porn hub
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś to było pjoter k...wa. Pier... antykamera. Pamiętam pod koniec lat osiemdziesiątych jak niektórzy rodzice z saksów wracali i przywozili pierwsze stacjonarne, a po 90. Amigę. Zaraz wszyscy przesiadywaliśmy godzinami u kogoś. Trzepak poszedł w zapomnienie. Z resztą nie przypominam sobię bym jakoś na trzepak przesiadywał. Chodziło się na działki na grandę, dzikie jeziora, pustostany, nie wiem - solway (w Krakowie), wskakiwało się na kolejkę wąskotorową na Zakrzówek (w Krakowie), dokuczało się krowom za blokami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Grało w piłkę na klepisku. Robiło się łuki, proce, łaziło po niezabezpieczonych dachach, łapało gołębie w przestrzeni pomiędzy dachem, a ostatnim piętrem budynku. To były zabawy, a nie trzepak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ile jeszcze będzie wstawek z trzepakami? Sam dorastałem bawiąc się przed blokiem, ale to minęło i świat poszedł technologicznie do przodu. Nic z tym nie zrobimy. Za tydzień znowu będzie kolejny mem typu "kiedyś to było, teraz jest ch*jowo".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja się jeszcze bawiłam w gruzach. Poważnie, w latach 60' jeszcze były miejsca tylko z grubsza uprzątnięte po wojnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Następny niedorozwiniety piszący że swojego pc/smartfona o tym jak to jego dzieciństwo było fajne bez pc/smartfona... Szczyt jeb***j hipokryzji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo nic innego nie było pacanie autorze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proponuję iść w tej chwili i powisieć kilka godzin na tym trzepaku - najlepiej głową w dół, żeby krew doszła do mózgu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś to były czasy... Teraz już nie ma czasów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie. nie dostarczał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dostarczał bo byliśmy razem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane