Przez takie podnoszenie ZUS firmy masowo zwalniają ludzi dobra zmiana :):):)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Troche sie z tym nie zgodze, bo rosnacy ZUS uderza glownie ma male jedno i dwuosobowe firmy, np sklepikarzy. Moja siostra ma maly sklep z odzieza w malym miescie i miesiecznie ponad 1400 musi zarobic tylko na ZUS - to jest absurd
Bladzic jest rzecza ludzka. Czekam zatem na nauke. Czy zatem nie jest prawda ze wzrost wynagrodzen pociaga wzrost skladek i placonego podatku? Jak pozostawienie zusu na obecnym poziomie mialo by sie do wysokosci emerytury?
Szkoda, że demot zrobiony nieco bez sensu i przeciw PiS. szkoda, że autor nie zachował proporcji, bo według tego demota wzrost nawet nie o 30% tu wygląda jak wzrost o 600%. Tym samym wstawiający pokazał wiochę.
Inna sprawa, że ZUS urósł nie tylko w ciągu ostatnich 3 lat. I nie w tym jest problem. Gdy w połowie lat 90 zakładałem firmę, będąc rencistą po wypadku przy pracy i trwałym kalectwie, bez problemu za moją rentę zapłaciłem ZUS żony i jeszcze jakieś 25% renty pozostało. Sam byłem zwolniony z składek ZUS. Potem renta rosła powoli, a składki szybko, do tego cały czas zabierali mi zwolnien
zwolnienia w składkach. Obecnie składki ZUS w całości płacę za siebie i za żonę, a renta starcza na jakie 60% jednej składki. Otrzymuję najniższą rentę, więc jej wzrost jest ustawowy.
Stosunek składki do świadczeń powinien rosnąć równo, czyli stosunek najniższej renty/emerytury do minimalnej składki ZUS powinien być co najmniej stały (wtedy można mówić o tym, że składki nie rosną lub że świadczenia nie maleją). W rzeczywistości realna wartość składki ZUS wzrosła o około 230% w stosunku do wartości renty. A biorąc pod uwagę
że wielu osobą zabrano zwolnienia ze składek ZUS, to dla nich wzrost składki ZUS wzrósł o 460% (licząc, że kiedyś płacili jedna składkę, obecnie muszą dwie).
Założyłem firmę w 2010 roku za PO. Było na początku średnio, potem klientów przybywało i było ok. Coraz lepiej, aż do 2015. Ozusowane wszelkich umów, stawka minimalna i skończył się wolny rynek, a wróciła "centralna gospodarka" i gnębienie "kułaków". W tym roku zamknęliśmy firmę, bo lepiej "iść do Niemca na produkcję" niż prowadzić polską małą firmę.Komu tak zależy by Polak nie pracował dla Polski tylko na Niemca??! Cha w de ekonomicznym im****lom z pisu!
Szkoda tylko że autor nie pokazał jak rosły stawki ZUS za PO... W 5 lat o prawie 300 zl. No ale przecież wzrost o 300 zł za PiS to przecież jest znacznie gorszy ;)
Przez takie podnoszenie ZUS firmy masowo zwalniają ludzi dobra zmiana :):):)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Troche sie z tym nie zgodze, bo rosnacy ZUS uderza glownie ma male jedno i dwuosobowe firmy, np sklepikarzy. Moja siostra ma maly sklep z odzieza w malym miescie i miesiecznie ponad 1400 musi zarobic tylko na ZUS - to jest absurd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to jest ZUS dla właścicieli firm, nie pracowników.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bingo ale o tyle więcej pracownik kosztuje właściciela firmy, może gdyby nie płacił tego haraczu podniósłby pensję?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Asp_Kulson to jest ZUS tylko i wyłącznie pracodawcy, nie ma nic wspólnego z ZUS-em za pracowników. Uderzy głównie w jedno czy dwu osobowe firmy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powiedz mi ktore te firmy masowo zwalniaja pracownikow, bo ja szukam i ciezko jest znalesc kogos do pracy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
daj zarobić szóstke z przodu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na 6 z przodu to nikt glupi za takie pieniadze nie bedzie robil....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
maxio miesięcznie to i 700zł za wstawki wyciągnie głupich szukasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piotr tobie wystarczy miska ryżu!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ktos tu pierdzi czy to ty kulson? nie... a teraz.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszce na bykowe czekam w składkach zusowskich, bo lubię być je***ym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyzszy zus zwiazany jest z wyzszymi pensjami. Skladka liczy sie od wysoksci wynagrodzenia. Czy to zle ze pensje rosna?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj trochę nie masz racji...radze sie doszkolić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bladzic jest rzecza ludzka. Czekam zatem na nauke. Czy zatem nie jest prawda ze wzrost wynagrodzen pociaga wzrost skladek i placonego podatku? Jak pozostawienie zusu na obecnym poziomie mialo by sie do wysokosci emerytury?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda, że demot zrobiony nieco bez sensu i przeciw PiS. szkoda, że autor nie zachował proporcji, bo według tego demota wzrost nawet nie o 30% tu wygląda jak wzrost o 600%. Tym samym wstawiający pokazał wiochę. Inna sprawa, że ZUS urósł nie tylko w ciągu ostatnich 3 lat. I nie w tym jest problem. Gdy w połowie lat 90 zakładałem firmę, będąc rencistą po wypadku przy pracy i trwałym kalectwie, bez problemu za moją rentę zapłaciłem ZUS żony i jeszcze jakieś 25% renty pozostało. Sam byłem zwolniony z składek ZUS. Potem renta rosła powoli, a składki szybko, do tego cały czas zabierali mi zwolnien
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zwolnienia w składkach. Obecnie składki ZUS w całości płacę za siebie i za żonę, a renta starcza na jakie 60% jednej składki. Otrzymuję najniższą rentę, więc jej wzrost jest ustawowy. Stosunek składki do świadczeń powinien rosnąć równo, czyli stosunek najniższej renty/emerytury do minimalnej składki ZUS powinien być co najmniej stały (wtedy można mówić o tym, że składki nie rosną lub że świadczenia nie maleją). W rzeczywistości realna wartość składki ZUS wzrosła o około 230% w stosunku do wartości renty. A biorąc pod uwagę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
że wielu osobą zabrano zwolnienia ze składek ZUS, to dla nich wzrost składki ZUS wzrósł o 460% (licząc, że kiedyś płacili jedna składkę, obecnie muszą dwie).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Założyłem firmę w 2010 roku za PO. Było na początku średnio, potem klientów przybywało i było ok. Coraz lepiej, aż do 2015. Ozusowane wszelkich umów, stawka minimalna i skończył się wolny rynek, a wróciła "centralna gospodarka" i gnębienie "kułaków". W tym roku zamknęliśmy firmę, bo lepiej "iść do Niemca na produkcję" niż prowadzić polską małą firmę.Komu tak zależy by Polak nie pracował dla Polski tylko na Niemca??! Cha w de ekonomicznym im****lom z pisu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda tylko że autor nie pokazał jak rosły stawki ZUS za PO... W 5 lat o prawie 300 zl. No ale przecież wzrost o 300 zł za PiS to przecież jest znacznie gorszy ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo za PiS o 300 zł wzrosły w 2 lata ,a za PO jak twierdzisz wzrosły o 300 zł w 5 lat to pytanie teraz ,który wariant jest korzystniejszy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane