No tak, bo skoro Żyd (nie żyd, bo do synagogi chyba nie chodzi), to znaczy, że nie mógł powiedzieć czegoś mądrego. Tylko ciekawe, czemu tylu noblistów z nauk ścisłych ma żydowskie pochodzenie.
Hartman...? To ten "etyk" lewactwa, który parę lat temu stwierdzał: "piętnowanie pe****lów narusza ich prawa" i chciał dyskusji o związkach kazirodczych?
Powiedział żyd. A de i bile przyjęli z aplauzem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak, bo skoro Żyd (nie żyd, bo do synagogi chyba nie chodzi), to znaczy, że nie mógł powiedzieć czegoś mądrego. Tylko ciekawe, czemu tylu noblistów z nauk ścisłych ma żydowskie pochodzenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hartman...? To ten "etyk" lewactwa, który parę lat temu stwierdzał: "piętnowanie pe****lów narusza ich prawa" i chciał dyskusji o związkach kazirodczych?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane