Reklama
Reklama

Komentarze

54
M
Magnus90 JP 100%

I tu akurat się zgadzam, drzewa przy drodze to pomniki śmierci, czekające tylko na swoją ofiarę. Wyciąć je a nowe drzewa zasadzic na miejskich rynkach. Taka nagonka w tv była że mamy betonowe pustynie to chyba czas je zalesic trochę.

E
elpapiotr2 Wyjadacz

Głupiemu kierowcy nawet drzewo przeszkadza. Ale za sadzeniem dodatkowych się zgadzam.

[Usunięty użytkownik]

domy przy drogach też poprzestawiać ?

M
Menelzlasu Łowca

Drzewo mu wbiegło na jezdnię?? Cokolwiek by się nie stało, to zawsze będzie: drzewo, droga, deszcz, mgła, pies, łoś, krowa. Ale nie kur*a niedostosowanie prędkosci do warunków. To nigdy. Bo Polak ma zawsze rację, a jak się coś spi**doli, to winni wszyscy i wszystko dookoła. Widać po aucie z jaką prędkością musiał w to drzewo przydzwonić.

W
wordeck

Dach jest odcięty przez strażaków. Prędkość? 60-70 km/h. To A4 B5, jest miękkie jak papier.

Anonim

jaka podstawa tekiej oceny prędkości? czyżbyś medycynę sądową na 5 zaliczył? 60-70 w momencie uderzenia to ile w momencie opuszczenia drogi? co, nie widać, jaka to droga? jak dozwolona 90, to znaczy, że tyle trzeba? to jest limit, nie cel.

D
Domingo251 Szyderca

Wszak drzewa przy drodze nie są problemem....problemem jest brawura,nadmierna prędkość i brak wyobraźni kierowcy.Jeszcze nie słyszałem o przypadkach w których ktoś zasypuje jezioro bo się ludzie topią.....chcesz zmienić swiat zacznij od siebie.....

W
wordeck

Pieprzenie, że jadącemu przepisowo drzewa nie zagrażają. Tak może mówić cyklista, albo "kierowca", co poza miastem nigdy nie był. Drzewa tak, ale min. 10 metrów od jezdni. A jak bliżej, to bariery energochłonne.

T
tebarek Snajper

a jeszcze lepiej gumowe lub tp. elastyczne i żeby lakieru nie rysowały

W
wordeck

Ile km zrobiłeś przez ostatnie, powiedzmy, 5 lat?

L
Lkjhgf2 Wieśniak

W tamtym tygodniu widzialem auto wbite w drzewo dobre 10 metrow od drogi.

M
mistrzraczka JP 100%

Nieraz ktoś z naprzeciwka wyprzedza na trzeciego i niema gdzie uciekać wszystkie drzewa trzeba wyciąć przy drogach nie raz ktoś zaśnie i drzewo i koniec

G
gsk08_15 Wyjadacz

Co było pierwsze, drzewo czy droga przy drzewie? Dlaczego drogi obsadzano drzewami nawet owocowymi? Następnie, jakby nasi przodkowie to wszystko przewidzieli, to Świat byłby idealny.

D
Domingo251 Szyderca

Wordeck twój mózg to bariera energochłonna.....

D
Domingo251 Szyderca

Wordeck ja w każdy dzień tygodnia trzaskam 200 dziennie -wschodni wroclaw-Wałbrzych i z powrotem wiec nie pieprz mi o jeździe poza miastem.Jak dostosujesz prędkość to niema prawa się nic stać.drzewo na drogę samo nie wyskoczy.zawsze zawinia czynnik ludzki dzbanie...

W
wordeck

200 dziennie... Wow. To pojeździj dużym autem po 500-700 dziennie. Pogadamy. Prędkość dostosujesz (albo tak Ci się zdaje). Szerokości drogi, bezmyślności lokalnych kierowców i cyklistów, pogody, korzeni wrastających w asfalt i gałęzi trzaskających w szyby już nie.

Anonim

popieram to dość ekstremalne dla osłów za kierownicą twierdzenie: to ZAWSZE jest czynnik ludzki. co, qrva, nie widać, że droga marna, żeś pijany, zmęczony, nie wiesz, że masz krypę w rozsypce? mus bez mózgu jechać? prawo natury takie, że nie może zwolnić, jak elektron, boby się anihilował w kontakcie z protonem?

D
Domingo251 Szyderca

I przyszło mi de**lowi tłumaczyć ze ostrożna jazda jest bezpieczna.....nie muszę jeździć 500 czy 700 dziennie żeby wiedzieć ze jak dostosuje prędkość to nic mi się nie stanie a ty mi gadasz o id***ach na drodze.Tlumacze ci po raz kolejny drzewa nie są niczemu winne jak mózgu brak....

Anonim

też tak nisko upadłem...

Reklama