Jakiś postęp się jednak w tym Kościele dokonał - nie palą już ludzi na stosach, nie ogłaszają krucjat, skończyli z indeksem ksiąg zakazanych. Inna sprawa, że gdyby to od nich zleżało, gdyby nie oświecenie, wolne media, społeczeństwa obywatelskie, prawa człowieka itd. to nic by się nie zmieniło. No, ale nie dzielmy włosa na czworo. Postęp jest. :)
Z tym indeksem bym się nie wychylał. Chyba wiesz jakie jest stanowisko KK wobec niektórych tytułów (Harry Potter, Zmierzch, Kod Leonarda da Vinci, ...). O paleniu ok. 3,5 mies. temu w Gdańsku "złych" książek oraz symboli innych religii nie wspomnę.
Za Wikipedią: "W notyfikacji z dnia 14 czerwca 1966 Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła, że Indeks pozbawiony jest znaczenia dyscyplinarno-karnego, natomiast zachowuje swoją wartość moralną jako ostrzeżenie przed treściami szkodliwymi dla wiary i dobrych obyczajów. Odtąd przestrzeganie Indeksu jest kwestią sumienia wiernych." Tak więc nie tyle skończyli z samym Indeksem, co z karaniem za nieprzestrzeganie go.
Skoro sprzeciw Kościoła niczego nie daje, co udowodniono w pierwszym akapicie, to dobrze że nie walczy z głodem, zacofaniem i biedą.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Walka z niewolnictwem stała się przedmiotem pierwszego listu pasterskiego kard. Lavigerie w Algierii. W r. 1868 założył on zgromadzenie Ojców Białych (Zgromadzenie Misjonarzy Afryki), w celu zwalczania niewolnictwa oraz pracy charytatywno-wychowawczej wśród mieszkańców Afryki. Kiedy Leon XIII w swym liście In Plurimis z 5.05.1888 do biskupów Brazylii apelował do świata w sprawie niewolników, biskup Kartaginy odpowiedział jako pierwszy. Pomimo wieku i słabości odwiedzał stolice Europy, mówił o okropnościach niewolnictwa afrykańskiego i nawoływał do tworzenia stowarzyszeń do walki z niewolnictwe
Przecież go normalne ze to niebezpieczna sekta ale u nas wychwalana z zapatrzeniem ciemnoty w słup
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś postęp się jednak w tym Kościele dokonał - nie palą już ludzi na stosach, nie ogłaszają krucjat, skończyli z indeksem ksiąg zakazanych. Inna sprawa, że gdyby to od nich zleżało, gdyby nie oświecenie, wolne media, społeczeństwa obywatelskie, prawa człowieka itd. to nic by się nie zmieniło. No, ale nie dzielmy włosa na czworo. Postęp jest. :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym indeksem bym się nie wychylał. Chyba wiesz jakie jest stanowisko KK wobec niektórych tytułów (Harry Potter, Zmierzch, Kod Leonarda da Vinci, ...). O paleniu ok. 3,5 mies. temu w Gdańsku "złych" książek oraz symboli innych religii nie wspomnę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Indeks ksiąg zakazanych istnieje nadal i ma się całkiem dobrze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za Wikipedią: "W notyfikacji z dnia 14 czerwca 1966 Kongregacja Nauki Wiary stwierdziła, że Indeks pozbawiony jest znaczenia dyscyplinarno-karnego, natomiast zachowuje swoją wartość moralną jako ostrzeżenie przed treściami szkodliwymi dla wiary i dobrych obyczajów. Odtąd przestrzeganie Indeksu jest kwestią sumienia wiernych." Tak więc nie tyle skończyli z samym Indeksem, co z karaniem za nieprzestrzeganie go.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kościół to sekta a każda sekta wykorzystuje naiwnych i doi kasę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro sprzeciw Kościoła niczego nie daje, co udowodniono w pierwszym akapicie, to dobrze że nie walczy z głodem, zacofaniem i biedą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Walka z niewolnictwem stała się przedmiotem pierwszego listu pasterskiego kard. Lavigerie w Algierii. W r. 1868 założył on zgromadzenie Ojców Białych (Zgromadzenie Misjonarzy Afryki), w celu zwalczania niewolnictwa oraz pracy charytatywno-wychowawczej wśród mieszkańców Afryki. Kiedy Leon XIII w swym liście In Plurimis z 5.05.1888 do biskupów Brazylii apelował do świata w sprawie niewolników, biskup Kartaginy odpowiedział jako pierwszy. Pomimo wieku i słabości odwiedzał stolice Europy, mówił o okropnościach niewolnictwa afrykańskiego i nawoływał do tworzenia stowarzyszeń do walki z niewolnictwe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane