No, faktycznie obnoszenie swoich dewiacji to sama godność i rozum, a przeciwstawienie się demoralizacji oraz propagandzie zboczeń w przestrzeni publicznej, to brak rozumu.
Bo szekle nie płyną, nieprawdaż?
Żeby coś stracić, najpierw trzeba to mieć. Co więc pod tymi bezrobotnymi odpadami po wyrokach robi "rozum i godność", zresztą "człowiek" to też naciągane określenie.
Żeby coś stracić, najpierw trzeba to mieć. Co więc pod tymi bezrobotnymi odpadami po wyrokach robi "rozum i godność"? Zresztą i "człowiek" to tu naciągane.
No, faktycznie obnoszenie swoich dewiacji to sama godność i rozum, a przeciwstawienie się demoralizacji oraz propagandzie zboczeń w przestrzeni publicznej, to brak rozumu. Bo szekle nie płyną, nieprawdaż?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby coś stracić, najpierw trzeba to mieć. Co więc pod tymi bezrobotnymi odpadami po wyrokach robi "rozum i godność", zresztą "człowiek" to też naciągane określenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żeby coś stracić, najpierw trzeba to mieć. Co więc pod tymi bezrobotnymi odpadami po wyrokach robi "rozum i godność"? Zresztą i "człowiek" to tu naciągane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane