Pseudopolscy okupanci, drą pod siebie ile mogą a głupi, ciemny lud wszystko łyka
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Okazuje się, że stwierdzenie „przelecieć jak Kuchciński” może mieć o wiele szersze znaczenie niż się komukolwiek wcześniej wydawało.
I tu pojawia sie roznica miedzy wyborca PO a PIS. Wyborca PO oszukal sie na tych zlodziejach, Tusku i wiecej na nie go nie zaglosowal(stad drastyczny spadek poparcia dla PO), Wyborca PIS nie ma nic przeciwko temu zlodziejstwu, dalej pojdzie glosowac na to samo go**o, bo tak naprawde ma go**o w glowie
Różnica polega na tym, że twardy pisowski elektorat (20%-30% wyborców), czyli tzw. "prawdziwi katolicy" (według nich samych) wyznają zasadę "cel uświęca środki". Dla nich tylko PiS jest gwarantem ważnych dla nich wartości i cokolwiek by politycy PiS nie zrobili, jakkolwiek się nie zeszmacili, ile by nie nakradli, dopóki będą głośno krzyczeć pewne hasła, twardy elektorat wszystko im wybaczy.
Oni kradna to i ja moge...tylko sie wyspowiadac i mozna krasc dalej. W Szwecji kilka lat temu, zwolnili jednego ministra bo nie placila oplaty tv a innego bo zatrudnial opieke do dzieci "na czarno".
Pseudopolscy okupanci, drą pod siebie ile mogą a głupi, ciemny lud wszystko łyka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Okazuje się, że stwierdzenie „przelecieć jak Kuchciński” może mieć o wiele szersze znaczenie niż się komukolwiek wcześniej wydawało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co się czepiasz. Widać, że w Rzeszowie ukraińskie blachary na byle BMW lub pancerne Audi nie lecą, więc musi się chłopina postarać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Yebac go
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tu pojawia sie roznica miedzy wyborca PO a PIS. Wyborca PO oszukal sie na tych zlodziejach, Tusku i wiecej na nie go nie zaglosowal(stad drastyczny spadek poparcia dla PO), Wyborca PIS nie ma nic przeciwko temu zlodziejstwu, dalej pojdzie glosowac na to samo go**o, bo tak naprawde ma go**o w glowie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Różnica polega na tym, że twardy pisowski elektorat (20%-30% wyborców), czyli tzw. "prawdziwi katolicy" (według nich samych) wyznają zasadę "cel uświęca środki". Dla nich tylko PiS jest gwarantem ważnych dla nich wartości i cokolwiek by politycy PiS nie zrobili, jakkolwiek się nie zeszmacili, ile by nie nakradli, dopóki będą głośno krzyczeć pewne hasła, twardy elektorat wszystko im wybaczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni kradna to i ja moge...tylko sie wyspowiadac i mozna krasc dalej. W Szwecji kilka lat temu, zwolnili jednego ministra bo nie placila oplaty tv a innego bo zatrudnial opieke do dzieci "na czarno".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane