Bazgroły na murach mają wiele wspólnego z pierwotnymi rysunkami naskalnymi. Rzecz ciekawa, kulturowo rysunki naskalne znikają wtedy, kiedy pojawia się scentralizowana władza. Podobnie teraz, najwięcej nabazgrane na murach są dzielnice, gdzie - mówiąc obrazowo - system słabo funkcjonuje. Ale wracając do wstawki. Nie chodzi o to czy jest nabazgrane, ale co jest nabazgrane.
Co ja swoje? Mazanie po murach to wandalizm, w slumsach jest większe smykarstwo, dlatego i więcej bazgrołów. Nie dlatego, że opresyjny system tłamsi w zarodku przejawy talentu.
Tu wandale, tam wandale.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bazgroły na murach mają wiele wspólnego z pierwotnymi rysunkami naskalnymi. Rzecz ciekawa, kulturowo rysunki naskalne znikają wtedy, kiedy pojawia się scentralizowana władza. Podobnie teraz, najwięcej nabazgrane na murach są dzielnice, gdzie - mówiąc obrazowo - system słabo funkcjonuje. Ale wracając do wstawki. Nie chodzi o to czy jest nabazgrane, ale co jest nabazgrane.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mówisz, że ludzie pierwotni chodzili po jaskiniach innych ludzi pierwotnych i im bazgrali po ścianach?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A Ty swoje, nie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co ja swoje? Mazanie po murach to wandalizm, w slumsach jest większe smykarstwo, dlatego i więcej bazgrołów. Nie dlatego, że opresyjny system tłamsi w zarodku przejawy talentu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A przypatrzyleś się, co jest nabazgrane po prawej?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyrzutnie rpg, szczur i wychudzony kojot?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane