Ksiundz mu czynił resuscytację metodą na ministranta po czym wierni złożyli z niego ofiarę za swoje grzechy jak to bywa w odziennych zwyczajach w tym katolibanie
To kiedy zaczynamy oficjalnie wyrywać serca wrogom? Proponuję najpierw lokalnie, wśród swoich, wyłapywać głosicieli nieprawdy, potem jak już liczba spadnie to ateistów, na koniec możemy najechać choćby takie świeckie i niewierzące Czechy... Będzie co składać w ofierze...
Czyli go zamordowali w imię swojego Boga?! Powinni teraz dostać za nieudzielenie pomocy. Według słów samego Jezusa jego uczniowie mieli być znani z miłości, z ofiarnej miłości, gotowi oddać życie za współchrześcijanina. Przykład. Ktoś chce zabić mojego brata. Więc staję pomiędzy moim bratem a oprawcą. Tych pielgrzymów można przyrównać do kapłana czy lewity, którzy przeszli na drugą stronę a nie do Samarytanina, który pomógł pobitemu i okazał się prawdziwym bliźnim.
O Boże...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spodobał mi się zwrot "ofiara jubileuszowa"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli nie tylko na Pol and Rock umierają ludzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czepiacie się śmiercią na Woodstock a tu po**by składają ofiarę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak się bawi patologia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ksiundz mu czynił resuscytację metodą na ministranta po czym wierni złożyli z niego ofiarę za swoje grzechy jak to bywa w odziennych zwyczajach w tym katolibanie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słaba ta wiara na Pol'and'rock festiwal złożyli dwie ofiary a tu niby taka silna wiara a tylko jedna ......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Albo kryzys albo słaba ta wiara - na Pol'and'rock festiwal złożyli dwie ofiary a tu niby tyle katolików a tylko jedna ....eh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To kiedy zaczynamy oficjalnie wyrywać serca wrogom? Proponuję najpierw lokalnie, wśród swoich, wyłapywać głosicieli nieprawdy, potem jak już liczba spadnie to ateistów, na koniec możemy najechać choćby takie świeckie i niewierzące Czechy... Będzie co składać w ofierze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli go zamordowali w imię swojego Boga?! Powinni teraz dostać za nieudzielenie pomocy. Według słów samego Jezusa jego uczniowie mieli być znani z miłości, z ofiarnej miłości, gotowi oddać życie za współchrześcijanina. Przykład. Ktoś chce zabić mojego brata. Więc staję pomiędzy moim bratem a oprawcą. Tych pielgrzymów można przyrównać do kapłana czy lewity, którzy przeszli na drugą stronę a nie do Samarytanina, który pomógł pobitemu i okazał się prawdziwym bliźnim.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz tylko pytanie jak szybko prokuratura zrobi śledztwo i sekcje objął szybko pod dywan to pójdzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane