oczywistą winę ponoszą rodzice którzy sami pchają swoje pociechy w łapska zboków aby dostąpić bram niebios.Pamiętamy słynne "kocenie" kiedy to rodzice obstając za księdzem wybronili go od kłopotów.
To nie do końca tak, wiesz jak u nas jest moim zdaniem bardziej chodzi o to żeby nie było co ludzie powiedzą. "Ty wiesz halyna a ta od Kowalskich to na religię nie chodzi no wyobrażasz sobie tych bezbożnikow ,już powiedziałam mojemu brajankowi żeby sie z tym scierwem nie zadawał"
To też jakby sposób na ochronę tego dzieciaka żeby nie był stygmatyzowany, a przy okazji i sami rodzice. Nie mówię że tak jest ogólnie ale myślę że spora część tak do tego podchodzi ku uciesze kleru czy to pazerny go czy zboczonego.
No pięknie, nie chce żeby brajanek z innej patorodziny śmiał sie z mojego dziecka więc niech go ksiądz gwałci do woli, to na pewno nie odbije mu sie na psychice... Logika katolstwa, no ale żeby wierzyć w te de**lizmy to taką trzeba mieć.
Oczywiście że tak nie jest ,ale kto o tym myśli posyłając dziecko do kościoła, a ja tylko przedstawiłem jeden z mechanizmów którym się ludzie kierują robiąc to.
A swoją drogą ten koleś ze zdjęcia to komik ,nie pamiętam nazwiska ale swego czasu nakręcił film pod polskim tytułem "Wiara czyni czuba" bardzo ciekawie punktuje tam pewne bzdety religijne. Polecam.
Są kraje, np. Irlandia, Australia czy USA, gdzie pe****lskie afery w Kościele Katolickim zachwiały tą instytucją z posadach, prowadząc do ogromnych strat finansowych i gwałtownego odpływu wiernych. A w Polsce? "Polacy, nic się nie stało..."
oczywistą winę ponoszą rodzice którzy sami pchają swoje pociechy w łapska zboków aby dostąpić bram niebios.Pamiętamy słynne "kocenie" kiedy to rodzice obstając za księdzem wybronili go od kłopotów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie do końca tak, wiesz jak u nas jest moim zdaniem bardziej chodzi o to żeby nie było co ludzie powiedzą. "Ty wiesz halyna a ta od Kowalskich to na religię nie chodzi no wyobrażasz sobie tych bezbożnikow ,już powiedziałam mojemu brajankowi żeby sie z tym scierwem nie zadawał" To też jakby sposób na ochronę tego dzieciaka żeby nie był stygmatyzowany, a przy okazji i sami rodzice. Nie mówię że tak jest ogólnie ale myślę że spora część tak do tego podchodzi ku uciesze kleru czy to pazerny go czy zboczonego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No pięknie, nie chce żeby brajanek z innej patorodziny śmiał sie z mojego dziecka więc niech go ksiądz gwałci do woli, to na pewno nie odbije mu sie na psychice... Logika katolstwa, no ale żeby wierzyć w te de**lizmy to taką trzeba mieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście że tak nie jest ,ale kto o tym myśli posyłając dziecko do kościoła, a ja tylko przedstawiłem jeden z mechanizmów którym się ludzie kierują robiąc to.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A swoją drogą ten koleś ze zdjęcia to komik ,nie pamiętam nazwiska ale swego czasu nakręcił film pod polskim tytułem "Wiara czyni czuba" bardzo ciekawie punktuje tam pewne bzdety religijne. Polecam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na szczęście...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Są kraje, np. Irlandia, Australia czy USA, gdzie pe****lskie afery w Kościele Katolickim zachwiały tą instytucją z posadach, prowadząc do ogromnych strat finansowych i gwałtownego odpływu wiernych. A w Polsce? "Polacy, nic się nie stało..."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wcale nie. księża prowadzą sierocińce i domy dziecka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szach mat
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane