"Prezydium Forum Współpracy Sędziów przyjęło uchwałę, w której krytycznie ocenia fakt spotkań prezes TK Julii Przyłębskiej z prezesem partii rządzącej Jarosławem Kaczyńskim. Absolutnie niedopuszczalne jest inicjowanie i utrzymywanie kontaktów towarzyskich z politykami przez jakichkolwiek sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a w szczególności przez osobę pełniącą funkcję jej Prezesa - tak głosi uchwała Stałego Prezydium Forum Współpracy Sędziów. Jej fragmenty przywołuje portal Rp.pl. -
- "Sędzia powinien unikać wszelkiego rodzaju kontaktów osobistych i związków ekonomicznych z osobami fizycznymi, prawnymi i innymi podmiotami, a także unikać podejmowania działań w sferze prywatnej, zawodowej i publicznej, które mogłyby rodzić konflikt interesów i przez to negatywnie wpływać na postrzeganie sędziego jako osoby bezstronnej oraz podważać zaufanie do urzędu sędziego" - przypomniano w uchwale. (z art. 195 ust. 3 Konstytucji RP)
"Sędzia Julia Przyłębska, jeszcze pod panieńskim nazwiskiem Żmudzińska, podczas studiów zapisała się do Socjalistycznego Związku Studentów Polskich - podał Onet. Organizacja ta była całkowicie kontrolowana przez władze PRL. W oficjalnym biogramie prezes TK nie ma jednak informacji na ten temat. Do komunistycznej młodzieżówki miał należeć również mąż Julii Przyłębskiej. Andrzej Przyłębski był członkiem Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej." - gazeta.pl
"Julia Przyłębska nie nadaje się do orzekania"- To opinia sędziów z Poznania.Przyłębska egzamin sędziowski zdała na dostateczny.Sędzia Rusek sprawdziła jakość jej wcześniejszej pracy. W swojej opinii wskazała, że Przyłębska często miała uchylane wyroki, bo: nie przeprowadziła postępowania dowodowego, nie ustaliła istotnych faktów, pisała błędne uzasadnienia (lub po dozwolonym czasie), nie zwróciła uwagi na rozbieżności między zeznaniami świadków a dokumentami.Poźniej negatywną opinię wyraziło Kolegium Sądu Okręgowego. Nikt nie był "za", 7 sędziów było "przeciw", 3 się wstrzymało się od głosu."
""Wiadomości" TVP chciały być miłe dla Przyłębskiej. Przesadziły z wazeliną. To nie pierwszy raz, gdy w TVP Julia Przyłębska tytułowana jest profesorem. W rzeczywistości obecna prezes TK może pochwalić się tytułem magistra uzyskanym na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pracę magisterską pisała na temat dóbr osobistych. Obroniła ją na ocenę dostateczną.Kiedy tylko została prezesem Trybunału Konstytucyjnego, gdy dobiegła końca kadencja prof. Andrzeja Rzeplińskiego, ze stron internetowych TK zniknęły tytuły naukowe wszystkich sędziów." - natemat.pl
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Byl taki Bydloszewski ksywa profesor. Ale już to nie ma.
Tak już go nie ma, ale jeszcze bardzo długo będzie się o nim mówić. A d**ajasia umrze już za życia, taka różnica.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak zgadzam się że długo będziemy mowic. Jak jako jedyny główna brama wyszedł z obozu A nie kominem. I jak donosił na Polaków. Żyd I wróg Polski. I nawet matury nie miał A się zrobił profesorem.
"Prezydium Forum Współpracy Sędziów przyjęło uchwałę, w której krytycznie ocenia fakt spotkań prezes TK Julii Przyłębskiej z prezesem partii rządzącej Jarosławem Kaczyńskim. Absolutnie niedopuszczalne jest inicjowanie i utrzymywanie kontaktów towarzyskich z politykami przez jakichkolwiek sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a w szczególności przez osobę pełniącą funkcję jej Prezesa - tak głosi uchwała Stałego Prezydium Forum Współpracy Sędziów. Jej fragmenty przywołuje portal Rp.pl. -
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
- "Sędzia powinien unikać wszelkiego rodzaju kontaktów osobistych i związków ekonomicznych z osobami fizycznymi, prawnymi i innymi podmiotami, a także unikać podejmowania działań w sferze prywatnej, zawodowej i publicznej, które mogłyby rodzić konflikt interesów i przez to negatywnie wpływać na postrzeganie sędziego jako osoby bezstronnej oraz podważać zaufanie do urzędu sędziego" - przypomniano w uchwale. (z art. 195 ust. 3 Konstytucji RP)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Sędzia Julia Przyłębska, jeszcze pod panieńskim nazwiskiem Żmudzińska, podczas studiów zapisała się do Socjalistycznego Związku Studentów Polskich - podał Onet. Organizacja ta była całkowicie kontrolowana przez władze PRL. W oficjalnym biogramie prezes TK nie ma jednak informacji na ten temat. Do komunistycznej młodzieżówki miał należeć również mąż Julii Przyłębskiej. Andrzej Przyłębski był członkiem Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej." - gazeta.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Julia Przyłębska nie nadaje się do orzekania"- To opinia sędziów z Poznania.Przyłębska egzamin sędziowski zdała na dostateczny.Sędzia Rusek sprawdziła jakość jej wcześniejszej pracy. W swojej opinii wskazała, że Przyłębska często miała uchylane wyroki, bo: nie przeprowadziła postępowania dowodowego, nie ustaliła istotnych faktów, pisała błędne uzasadnienia (lub po dozwolonym czasie), nie zwróciła uwagi na rozbieżności między zeznaniami świadków a dokumentami.Poźniej negatywną opinię wyraziło Kolegium Sądu Okręgowego. Nikt nie był "za", 7 sędziów było "przeciw", 3 się wstrzymało się od głosu."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kacyki+ (prawie jak kaczki+ ... przypadek ?)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
""Wiadomości" TVP chciały być miłe dla Przyłębskiej. Przesadziły z wazeliną. To nie pierwszy raz, gdy w TVP Julia Przyłębska tytułowana jest profesorem. W rzeczywistości obecna prezes TK może pochwalić się tytułem magistra uzyskanym na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pracę magisterską pisała na temat dóbr osobistych. Obroniła ją na ocenę dostateczną.Kiedy tylko została prezesem Trybunału Konstytucyjnego, gdy dobiegła końca kadencja prof. Andrzeja Rzeplińskiego, ze stron internetowych TK zniknęły tytuły naukowe wszystkich sędziów." - natemat.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Byl taki Bydloszewski ksywa profesor. Ale już to nie ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Mysłowicach na giełdzie można kupić różne dokumenty i dyplomy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak już go nie ma, ale jeszcze bardzo długo będzie się o nim mówić. A d**ajasia umrze już za życia, taka różnica.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak zgadzam się że długo będziemy mowic. Jak jako jedyny główna brama wyszedł z obozu A nie kominem. I jak donosił na Polaków. Żyd I wróg Polski. I nawet matury nie miał A się zrobił profesorem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
od magistra do profesora - dobra zmiana!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czy żona kapusia, donosiciela i świni to kapusiowa, czy kapusina ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane