Reklama
Reklama

Komentarze

12
D
doody Snajper

Nie rozumiem do końca wprowadzenia zakazu wejścia na Giewont. Piorunu uderzają w w krzyż na Giewoncie przynajmniej kilkanaście razy w roku. Cała sprawa polega na tym aby nie być na szczycie podczas burzy. Ale dlaczego jest zakaz wejścia w piękny, słoneczny dzień?

B
bacaglaca Padawan

piszą,że po ostatniej burzy muszą naprawić szkody powstałe w wyniku burzy.ale temat jest ten sam zakaz to jest zakaz i wszystko w temacie.wiem jechał 600 km musi widzieć.nie prawda.

[Usunięty użytkownik]

w górach pogoda zmienia się diametralnie z minuty na minute.Będąc w czerwcu któregoś roku, dokładnie nie pamiętam w Dolinie Kościeliskiej z pięknej słonecznej pogody zrobiła się burza śnieżna i napadało kilka cm. śniegu.Generalnie pogoda w górach jest mało przewidywalna.Co do feralnego krzyża to może by tak za jego pomocą łapać pioruny do butelek (lejdejskich) bo usunięcie go jako zagrożenia życia i zdrowia turystów raczej jest niemożliwe

[Usunięty użytkownik]

oni chcą do nieba

B
bacaglaca Padawan

a to ok ale na własne ryzyko i koszty.

P
pibi80 Padawan

Na allegro za jakieś 5 złotych był kluczyk do sprawdzania, czy istnieje życie po śmierci. Po co angażować śmigłowiec?

W
woland_demon Master

Po co zamykać szlaki? Wystarczy postawić OSTRZEŻENIE i wprowadzić odpłatność za akcje ratunkowe, tak jak na Słowacji. Idziesz w góry to wykupujesz ubezpieczenie. Nie masz ubezpieczenia? Płacisz. Proste i logiczne. Ubezpieczenie też nie wypłaci kasy, jeśli to nie był wypadek tylko skrajna GŁUPOTA. Tyle w temacie.

D
de_vall Snajper

Tępe robaki

[Usunięty użytkownik]

To nie krzyż i Giewont zabija, tylko nieskończona głupota naszych pseudo turystów!!!

Reklama