Budka z zapiekankami to jeszcze nie przedsiębiorstwo ! A "biznesmem" ,posiadacz budki z zapiekankami będzie się musiał sam wziąć za robotę ,a nie zgrywać bossa !Kumasz ?
To jak dla de**la. Piekarnia zatrudnia 6 osób. Koszt miesięczny (bez pensji właściciela) to 26 tys. plus paliwo, prąd, leasingi i surowce do produkcji. Przy założeniu, że cena pieczywa składa się w 25% z kosztów pracowniczych to ile będzie kosztował chleb?
I nie będzie go stać na otwarcie drugiej , trzeciej , czwartej budki bo na ZUS dla pracowników nie zarobi ...tak kiedyś się rozwijały biznesy .... normalnie żyjący muszą zapracować na nierobów.
A co jeśli ten przedsiębiorca ma kilka budek z zapiekankami będzie musiał albo astronomicznie podnieś ceny albo zwolnić ludzi i zamknąć interes tak czy siak takie myślenie rządu doprowadzi ten kraj do wysokiej inflacji i bezrobocia
Nie wiem ile w tym prawdy bo teraz rządzi manipulacja,ale fakt jest taki że rząd idzie w złym kierunku. Podatki trzeba obniżać a nie podwyżać żeby było lepiej,kukiz 15 od poczatku proponował madre rozwiązania ale PISO-PO wyzuciło wszystkie do kosza.
Nie jestem polityczny, ale matematycznie, skoro minimalna będzie 4 tyś, to każdego będzie stać na zapiekankę. Idąc dalej śladem matematyki, im więcej ludzie zarabiają, tym więcej wydają, więc więcej kupują i tak jak głosiła ongiś reklama: "Sprzedaję taniej, bo sprzedaję więcej..." zapiekanki powinny stanieć. Ale logicznie... to są brednie, obietnice wyborcze nic nie warte. Nie głosujcie na nich!!!
taaa lepiej wciż mówić tym na dole że mają dymać za 1.600 a samemu brać poselskie 12.000 z dodatkami na biuro itd. Dlaczego każdy się pieni i chce zarabiać mało?
Czyli z waszego rozumowania wynika że w Niemczech, Francji, Belgii itp. nikt nie sprzedaje zapiekanek bo sa bardzo drogie bo pracownicy zarabiają tam 4 razy tyle co u nas. Oczywiście każdy towar bedzie trochę droższy ale wyjeżdżając za granicę też bedzie cię stać na coś a nie tylko popatrzeć.
będą kosztować w PISdu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Budka z zapiekankami to jeszcze nie przedsiębiorstwo ! A "biznesmem" ,posiadacz budki z zapiekankami będzie się musiał sam wziąć za robotę ,a nie zgrywać bossa !Kumasz ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fakt, posiadacz budki bedzie musial sam pracowac, bo tego pracownika zwolni, kumasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jak dla de**la. Piekarnia zatrudnia 6 osób. Koszt miesięczny (bez pensji właściciela) to 26 tys. plus paliwo, prąd, leasingi i surowce do produkcji. Przy założeniu, że cena pieczywa składa się w 25% z kosztów pracowniczych to ile będzie kosztował chleb?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I nie będzie go stać na otwarcie drugiej , trzeciej , czwartej budki bo na ZUS dla pracowników nie zarobi ...tak kiedyś się rozwijały biznesy .... normalnie żyjący muszą zapracować na nierobów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dodajmy jeszcze fakt czy renty i emerytury dogonią galopującą inflację ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co jeśli ten przedsiębiorca ma kilka budek z zapiekankami będzie musiał albo astronomicznie podnieś ceny albo zwolnić ludzi i zamknąć interes tak czy siak takie myślenie rządu doprowadzi ten kraj do wysokiej inflacji i bezrobocia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Puste obietnice od lat, nieważne kto obiecuje. Niestety nie ma ma kogo głosować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głosuj na Konfederację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapiekanki będzie sprzedawał Ukrainiec, albo Nepalczyk zatrudniony na czarno, bez badań sanepidu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A w telewizji tvp mowili ze to nie prawda zapiekanki po starej cenie tylko pieczarki,ser zdrozeje hi hi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem ile w tym prawdy bo teraz rządzi manipulacja,ale fakt jest taki że rząd idzie w złym kierunku. Podatki trzeba obniżać a nie podwyżać żeby było lepiej,kukiz 15 od poczatku proponował madre rozwiązania ale PISO-PO wyzuciło wszystkie do kosza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jestem polityczny, ale matematycznie, skoro minimalna będzie 4 tyś, to każdego będzie stać na zapiekankę. Idąc dalej śladem matematyki, im więcej ludzie zarabiają, tym więcej wydają, więc więcej kupują i tak jak głosiła ongiś reklama: "Sprzedaję taniej, bo sprzedaję więcej..." zapiekanki powinny stanieć. Ale logicznie... to są brednie, obietnice wyborcze nic nie warte. Nie głosujcie na nich!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Faktycznie, to nie jesteś ani polityczny, ani matematyczny ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uzna, że wali to, budke zamknie, pracownika zwolni i bedzą obaj brali PISowski socjal. A gospodarka wzbije się pod niebiosa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
taaa lepiej wciż mówić tym na dole że mają dymać za 1.600 a samemu brać poselskie 12.000 z dodatkami na biuro itd. Dlaczego każdy się pieni i chce zarabiać mało?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Będzie jak w zabce nie dość ze sprzedawczyni musi cały czas obsługiwać klientów to jeszcze zapiekanki robi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Praca pracy nierówna. A przez płące minimalną pracowniczka zabki zarobi tyle samo co jakiś ciec, który tylko siedzi i ogląda telewizor.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli z waszego rozumowania wynika że w Niemczech, Francji, Belgii itp. nikt nie sprzedaje zapiekanek bo sa bardzo drogie bo pracownicy zarabiają tam 4 razy tyle co u nas. Oczywiście każdy towar bedzie trochę droższy ale wyjeżdżając za granicę też bedzie cię stać na coś a nie tylko popatrzeć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane