Jak by ci się chciało sprawdzić co wystawiasz to byś się dowiedziała że Papież auto dostał a nie kupił, prezent sprzedał a pieniądze przeznaczył na cele charytatywne.
Zdjęcie jest z Modeny, gdy Papież odwiedził fabrykę Ferrari gdzie spotkał się z pracownikami fabryki i ich rodzinami.
Za kierownicą siedzi syn Enzo Ferrari.
Zdjęcie jest z Maranello, gdy Papież odwiedził fabrykę Ferrari gdzie spotkał się z pracownikami fabryki i ich rodzinami. Za kierownicą siedzi syn Enzo Ferrari.
Mnie dosłownie nawet oczy bolą kiedy widzę takie coś... chodzi mi o niektóre kometarze... ludzie ogarnijcie się- poczytajcie... nawet w Internecie!!! ja mam tylko prosbę aby Ta Osoba uszanowała uczucia innych.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
uszanuj i Ty, i uprawiaj sobie swoje hobby na własny koszt i odpowiedzialnośc, dobrze?
Czym by nie jeździł, to i tak nie zmieni faktu, że to potężne królestwo zbudowane na majątkach i pieniądzach bezmózgiej gawiedzi. Nikt z jego przedstawicieli nigdy nie splamił się pracą, a jedynie opowiadaniem bredni niedouczonym gamoniom o tym, że trzeba oddawać za życia, żeby dostać po śmierci. Pomijając wszelkiej maści krucjaty, to tak powstała cała potęga kościoła. Jej utrzymanie jest oparte głównie na głupocie tzw. wiernych, a wierny, to nic innego, jak baran do strzyżenia.
Więcej fotek : https...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak by ci się chciało sprawdzić co wystawiasz to byś się dowiedziała że Papież auto dostał a nie kupił, prezent sprzedał a pieniądze przeznaczył na cele charytatywne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie Rydzykowi przesłał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na odszkodowania za pe****lię...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
głupia pizdo lecz się na cipe bo łeb już dawno zje***y maszs
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobra ,umarłych się nie ocenia.Skończcie z tymi uwielbieniami bo zacznie się wyciągać brudy,a to nikomu nie służy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdjęcie jest z Modeny, gdy Papież odwiedził fabrykę Ferrari gdzie spotkał się z pracownikami fabryki i ich rodzinami. Za kierownicą siedzi syn Enzo Ferrari.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdjęcie jest z Maranello, gdy Papież odwiedził fabrykę Ferrari gdzie spotkał się z pracownikami fabryki i ich rodzinami. Za kierownicą siedzi syn Enzo Ferrari.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Papież nawet dostał od ferrari model Enzo wart 8mln który oddał na cele charytatywne. Niedawno był gdzieś wystawiany przez obecnego właściciela.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ferrari nie należy do koncernu fiat.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie dosłownie nawet oczy bolą kiedy widzę takie coś... chodzi mi o niektóre kometarze... ludzie ogarnijcie się- poczytajcie... nawet w Internecie!!! ja mam tylko prosbę aby Ta Osoba uszanowała uczucia innych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uszanuj i Ty, i uprawiaj sobie swoje hobby na własny koszt i odpowiedzialnośc, dobrze?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czym by nie jeździł, to i tak nie zmieni faktu, że to potężne królestwo zbudowane na majątkach i pieniądzach bezmózgiej gawiedzi. Nikt z jego przedstawicieli nigdy nie splamił się pracą, a jedynie opowiadaniem bredni niedouczonym gamoniom o tym, że trzeba oddawać za życia, żeby dostać po śmierci. Pomijając wszelkiej maści krucjaty, to tak powstała cała potęga kościoła. Jej utrzymanie jest oparte głównie na głupocie tzw. wiernych, a wierny, to nic innego, jak baran do strzyżenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czemu usuwasz komentarze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane