Reklama
Reklama

Komentarze

9
M
marcin02152 Wieśniak

Emeryt ze Szczecina, nie z Kołobrzegu. Pan Roman Wawrzyniak. Ukradł (zjadł w sklepie). Nie chciał zapłacić 40 groszy. Odmówił przyjęcia mandatu. Nie stawił się na wezwanie, celem wyjaśnienia, na komendę. Ma co chciał.

L
luc2233

Bo kradzież batonika/cukierka to najcięższe przestępstwo zaś przywłaszczenie cudzych pieniędzy to zwykły wybryk....

T
tokarz Szyderca

luc, possij jarkowi bo zaczynasz gwiazdorzyć!

L
luc2233

Tokarz prawda w oczy kole?

C
camovi Łowca

I to ma być argument na rozpierdala_ie sądownictwa? Na podporządkowywanie sędziów prokuratorowi? NIE OŚMIESZAJ SIĘ!

G
Gorilla1984 Snajper

Zjadł cukierka - ochroniarz zwrócił mu uwagę, że ma za niego zapłacić - olał to, w kasie nie zapłacił, więc ochroniarz wezwał policję. Odmówił zapłacenia mandatu, nie stawił sie na policję więc sąd nie miał innego wyboru. Klasyczny pieniacz. Ja bym jeszcze pociagnął go pałą po plecach.

E
elpapiotr2 Wyjadacz

Jak kraść, to miliony. Wtedy się jest bezkarnym. Taka jest Polska własnie.

Reklama