No zobacz a taka biedna Witek ma jeszcze grubiej w portfelu i to niby biedna nauczycielka. To jak to jest???
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
można. bo zapotrzebowanie jest takie, że okrągłe 720 h miesięcznie możnaby d.pą obsiąść, i jeszcze wszystkiego nie pokryć. ale trzeba zap..lać, z ozorem na brodzie.
Gruz, no i? Pokaż mi robotę, gdzie nie trzeba przytyrać, jeśli się chce zarobić więcej. Chyba jak tatuś Cię wsadzi do spółki za prezesa. Lekarz chce więcej, to pracuje po kilku szpitalach(tylko bez gadki że musi bo dobro pacjentów, lekarz przede wszystkim pracuje by zarobić, jak każdy), z czego dyżury często przedrzemie, pielęgniarki robią robotę bo boją się budzić jak nic poważnego się nie dzieje. Nie mówię tego jako negatyw, wykształcili się to mogą. Ale niech nie nawijają makaronu na uszy, że są biedni jak Gowin.
No Gowina to zamieć na oddzielną kupkę bo ten pan to ma ogromne poczucie humoru.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
już ty się zlituj, i pracowitych pielęgniarkach mi nie wspominaj, bo mnie brzuch rozboli, a wyobrażenie o pracy lekarza masz ukształtowane przez motłoch. znasz ludzi pracujących po 350h/m? i co, też masz sęki, że się wzbogacili? to czego chrzanisz ze zdziwieniem, ze ci to owszem? wiesz jak jest w UK? żaden nie bierze dyżurów, bo mu płacą na etacie tak, że ma w poważaniu. najwyżej charytatywnie w HEMS polata... czy inne takie za doarmo, w wolnym czasie, bo nie musi za pieniądze w ogóle:)
Ja pracowałem tylko po 300 godzin, nie dałem rady więcej bo nie miałem możliwości się przespać w robocie. Owszem, zarobiłem. Robiłem to z własnej woli, w odróżnieniu od lekarzy nie płakałem jak to mi źle. UK? Czemu ciągle akurat tylko UK podajesz jako przykład? A podaj choć raz, dajmy na to, Włochy dla równowagi.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a czemu Włochy? tam nie pracowałem, nic nie wiem... a co, dobrze Ci tak było, po 300h? to czemu nie narzekałeś? bo nie mogłeś. g.no byś dostał, jak nie kopa:) a lekarz... no cóz, kopnij go, to jak pójdzie, to nowego sobie długo poszukasz, a tamtego złapią, zanim stopę na chodniku postawi. kwestia popytu i podazy na rynku pracy. a skąd mały popyt? bo tra fałdów nad paroma cegłami przysiąść, kilka terabajtów przyswoić... problem. to jak się komu chciało, i zyć bez niego ciężko, to trza płącić, nie ma rady. proste teraz?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
mała podaż, miało być, oczywiście. po nocy jestem.
A temu Włochy, że owszem, trzeba spoglądać na lepszych, ale bez wygodnego zapominania że są gorsi. Tak, dobrze mi było bo jak napisałem JA zdecydowałem, że chcę zarobić więcej. Będziesz niepocieszony, ale kopa to bym nie dostał, bo ciężko w branży dostać kogoś kto potrafi tyle, co ja. Proste teraz?:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
i co, uważasz, że dobrze zarabiałeś? nie. dużo pracowałeś, to zasadnicza różnica. pracowałeś za grosze, jak lekarze, tyle ze dużo. czemu nie narzekałeś? odpowiadało? bo oni mogą wyjechać, co też i czynią... nie wiem jak Ty. nie możesz, czy wolisz za grosze się sfilcować do emerytury. tak wybrałeś, proszę barddzo, odpowiada? to i świetnie, ale innym nie. nie po to się człowiek kształci, żeby tyrać, inaczej to traci sens i komuną pachnie:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
skoro z Włochami, to czemu nie z Timbuktu? wiesz, ilu włochów w NHS UK pracuje? robią to samo: głosują nogami. a naród się obudzi, jak d.pa zaboli, ale że sam sobie winien, to zapomni. na hasełka patriotyczne towarzystwo za inteligentne, cenę swoją zna, książką się nie brzydzi, to i nogę daje, póki może, na wszelki wypadek.
Fascynuje mnie, czemu uparcie zakładasz, że mało zarobiłem/zarabiam. A już wiem dlaczego, bo inaczej nijak Ci to nie pasuje:) Chciałem więcej, więc więcej pracowałem. Stwierdziłem po czasie, że to głupota i szkoda życia spędzić w pracy, więc zacząłem pracować normalnie. Jestem zadowolony z zarobków, ale to oczywiste że są mniejsze niż byłyby przy trzystu godzinach.
Chyba jednak sie mylisz. Raczej bokserzy, pikarze czy wielu innych, nie maja jakiejs ponadprzecietnej inteligencji. Zreszta, bogactwo, to pojecie wzgledne. Dla bezdomnego z ulicy, ja pewnie tez jestem bogaty.
Na początek zdejmij ten turban bo ci mózg ściska i racjonalnie myśleć nie potrafisz.
Lekarza,profesora z kilkudziesięcioletnim stażem,porównujesz do stażysty? A jak się ma klecha w szpitalu do lekarza stażysty...kto robi większą robotę i komu należy się większe wynagrodzenie,szamanowi z kadzidłem czy człowiekowi,który ratuje ludzkie życie?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
De**lem to jest pan Żerko tyle się słyszy jacy to lekarze biedni ledwo starcza im od pierwszego do pierwszego a każdy kolejny przypływ gotówki do służby zdrowia zaczynają od kolejnej dla siebie podwyżki - studnia bez dna !
Patrzcie, mówili że lekarze za grosze pracują, a tu nawet kilkaset tysi na emeryturę można odłożyć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Można.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No zobacz a taka biedna Witek ma jeszcze grubiej w portfelu i to niby biedna nauczycielka. To jak to jest???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
można. bo zapotrzebowanie jest takie, że okrągłe 720 h miesięcznie możnaby d.pą obsiąść, i jeszcze wszystkiego nie pokryć. ale trzeba zap..lać, z ozorem na brodzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gordon, taki głupi jesteś czy tylko udajesz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gruz, no i? Pokaż mi robotę, gdzie nie trzeba przytyrać, jeśli się chce zarobić więcej. Chyba jak tatuś Cię wsadzi do spółki za prezesa. Lekarz chce więcej, to pracuje po kilku szpitalach(tylko bez gadki że musi bo dobro pacjentów, lekarz przede wszystkim pracuje by zarobić, jak każdy), z czego dyżury często przedrzemie, pielęgniarki robią robotę bo boją się budzić jak nic poważnego się nie dzieje. Nie mówię tego jako negatyw, wykształcili się to mogą. Ale niech nie nawijają makaronu na uszy, że są biedni jak Gowin.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No Gowina to zamieć na oddzielną kupkę bo ten pan to ma ogromne poczucie humoru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
już ty się zlituj, i pracowitych pielęgniarkach mi nie wspominaj, bo mnie brzuch rozboli, a wyobrażenie o pracy lekarza masz ukształtowane przez motłoch. znasz ludzi pracujących po 350h/m? i co, też masz sęki, że się wzbogacili? to czego chrzanisz ze zdziwieniem, ze ci to owszem? wiesz jak jest w UK? żaden nie bierze dyżurów, bo mu płacą na etacie tak, że ma w poważaniu. najwyżej charytatywnie w HEMS polata... czy inne takie za doarmo, w wolnym czasie, bo nie musi za pieniądze w ogóle:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pracowałem tylko po 300 godzin, nie dałem rady więcej bo nie miałem możliwości się przespać w robocie. Owszem, zarobiłem. Robiłem to z własnej woli, w odróżnieniu od lekarzy nie płakałem jak to mi źle. UK? Czemu ciągle akurat tylko UK podajesz jako przykład? A podaj choć raz, dajmy na to, Włochy dla równowagi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czemu Włochy? tam nie pracowałem, nic nie wiem... a co, dobrze Ci tak było, po 300h? to czemu nie narzekałeś? bo nie mogłeś. g.no byś dostał, jak nie kopa:) a lekarz... no cóz, kopnij go, to jak pójdzie, to nowego sobie długo poszukasz, a tamtego złapią, zanim stopę na chodniku postawi. kwestia popytu i podazy na rynku pracy. a skąd mały popyt? bo tra fałdów nad paroma cegłami przysiąść, kilka terabajtów przyswoić... problem. to jak się komu chciało, i zyć bez niego ciężko, to trza płącić, nie ma rady. proste teraz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mała podaż, miało być, oczywiście. po nocy jestem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A temu Włochy, że owszem, trzeba spoglądać na lepszych, ale bez wygodnego zapominania że są gorsi. Tak, dobrze mi było bo jak napisałem JA zdecydowałem, że chcę zarobić więcej. Będziesz niepocieszony, ale kopa to bym nie dostał, bo ciężko w branży dostać kogoś kto potrafi tyle, co ja. Proste teraz?:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i co, uważasz, że dobrze zarabiałeś? nie. dużo pracowałeś, to zasadnicza różnica. pracowałeś za grosze, jak lekarze, tyle ze dużo. czemu nie narzekałeś? odpowiadało? bo oni mogą wyjechać, co też i czynią... nie wiem jak Ty. nie możesz, czy wolisz za grosze się sfilcować do emerytury. tak wybrałeś, proszę barddzo, odpowiada? to i świetnie, ale innym nie. nie po to się człowiek kształci, żeby tyrać, inaczej to traci sens i komuną pachnie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
skoro z Włochami, to czemu nie z Timbuktu? wiesz, ilu włochów w NHS UK pracuje? robią to samo: głosują nogami. a naród się obudzi, jak d.pa zaboli, ale że sam sobie winien, to zapomni. na hasełka patriotyczne towarzystwo za inteligentne, cenę swoją zna, książką się nie brzydzi, to i nogę daje, póki może, na wszelki wypadek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fascynuje mnie, czemu uparcie zakładasz, że mało zarobiłem/zarabiam. A już wiem dlaczego, bo inaczej nijak Ci to nie pasuje:) Chciałem więcej, więc więcej pracowałem. Stwierdziłem po czasie, że to głupota i szkoda życia spędzić w pracy, więc zacząłem pracować normalnie. Jestem zadowolony z zarobków, ale to oczywiste że są mniejsze niż byłyby przy trzystu godzinach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bogactwo świadczy o inteligencji, obojętnie (niestety) jakby było zdobyte. W tym wypadku przez wykształcenie i pracę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba jednak sie mylisz. Raczej bokserzy, pikarze czy wielu innych, nie maja jakiejs ponadprzecietnej inteligencji. Zreszta, bogactwo, to pojecie wzgledne. Dla bezdomnego z ulicy, ja pewnie tez jestem bogaty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy polityk powinien być prześwietlony jak się dorobił i czy zapłacił od tego podatek. Tak jest w cywilizowanych krajach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet beton ma swoją wytrzymałość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No popatrz, a POmioty kwiczą, że lekarze mało zarabiają i że klecha w szpitalu ma lepsze pobory, jak wykwalifikowany lekarz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na początek zdejmij ten turban bo ci mózg ściska i racjonalnie myśleć nie potrafisz. Lekarza,profesora z kilkudziesięcioletnim stażem,porównujesz do stażysty? A jak się ma klecha w szpitalu do lekarza stażysty...kto robi większą robotę i komu należy się większe wynagrodzenie,szamanowi z kadzidłem czy człowiekowi,który ratuje ludzkie życie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
De**lem to jest pan Żerko tyle się słyszy jacy to lekarze biedni ledwo starcza im od pierwszego do pierwszego a każdy kolejny przypływ gotówki do służby zdrowia zaczynają od kolejnej dla siebie podwyżki - studnia bez dna !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane