Reklama
Reklama

Komentarze

2
[Usunięty użytkownik]

Raz pokazali, mały podłapał i jakby tego było mało, pokazali mu że im się to podoba. Teraz on to robi natychmiast po wsadzeniu do łóżeczka, a w takiej sytuacji już mogą łóżeczko sprzedać i już nie będą spać spokojnie. Za którymś razem przy tym magicznym fikołku na łóżko coś pójdzie nie tak i wyląduje z płaczem na podłodze. On się nauczył, że może bezkarnie lądować po tym fikołku i nie zna jeszcze bólu upadku. Nie wyobraża sobie nawet upadku.

W
woland_demon Master

Jak dla mnie to po sąsiedzie. Musiał być niezły akrobata.

Reklama