Bo niektórzy kierowcy mają papkę zamiast mózgu. Dzisiaj jadę do pracy, ślisko, ze nie można dodać gazu ale niektórym to nie przeszkadza w wyprzedzaniu, hamowaniu, jeździe 90 km/h lub szybciej. To są kierowcy, którzy wygrali prawa jazdy w czipsach.
I na c.h.uj ABS-y ESP-y kontrole trakcji i dziesiątki tysięcy wydane na nafaszerowane elektroniką złomy jak we łbie pusto i się zap**dala "bo mam czym. Ja jadąc samochodem w trasie jak na wyświetlaczu widzę "0" lub "-1" ( o niższych wartościach nawet nie wspominam) to noga z gazu i profilaktycznie co pół kilometra delikatnie daję hebel żeby sprawdzić przyczepność. Bądź co bądź to jest moje życie i trzeba je szanować.
niezła masakra... Na taką sytuację chyba nikt nic nie poradzi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo niektórzy kierowcy mają papkę zamiast mózgu. Dzisiaj jadę do pracy, ślisko, ze nie można dodać gazu ale niektórym to nie przeszkadza w wyprzedzaniu, hamowaniu, jeździe 90 km/h lub szybciej. To są kierowcy, którzy wygrali prawa jazdy w czipsach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wspominając o powłączanych tempomatach i przeglądaniu w tym czasie fejsa na telefonie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
normalnie szok...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I na c.h.uj ABS-y ESP-y kontrole trakcji i dziesiątki tysięcy wydane na nafaszerowane elektroniką złomy jak we łbie pusto i się zap**dala "bo mam czym. Ja jadąc samochodem w trasie jak na wyświetlaczu widzę "0" lub "-1" ( o niższych wartościach nawet nie wspominam) to noga z gazu i profilaktycznie co pół kilometra delikatnie daję hebel żeby sprawdzić przyczepność. Bądź co bądź to jest moje życie i trzeba je szanować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
black ice to po polsku gołoledź, a nie k**wa czarny lód
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest zjazd po prawej, auta zamiast mrygać awaryjnymi to powinni spier*** w boczną od razu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane