Ja mam taką maleńką kulturalną prośbę do szanownego pana prezesa Kaczyńskiego: niech się ode mnie i od mojego szczęścia ODP...DOLI! "Spie...aj dziadu!"
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
kiedyś już tak było ty się ciesz że prace masz o pieniądze nie pytaj i do tego znowu zmierzamy
Nasuwa mi się przy tym taki dowcip jak się spotyka dwóch kumpli po latach. - Cześć stary, co tam u Ciebie. - Ożeniłem się. - No to pewnie musisz być teraz szczęśliwy. - No, muszę.
czynić szczęśliwym to jeszcze trzeba rozumieć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie by uszczęśliwił jak by ze szpitala już nie wrócił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam taką maleńką kulturalną prośbę do szanownego pana prezesa Kaczyńskiego: niech się ode mnie i od mojego szczęścia ODP...DOLI! "Spie...aj dziadu!"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedyś już tak było ty się ciesz że prace masz o pieniądze nie pytaj i do tego znowu zmierzamy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nasuwa mi się przy tym taki dowcip jak się spotyka dwóch kumpli po latach. - Cześć stary, co tam u Ciebie. - Ożeniłem się. - No to pewnie musisz być teraz szczęśliwy. - No, muszę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane