Prawo wymyślane przez kler i przyklepane przez prawaków. To złe prawo. A ciebie nauczyli wierzyć w te prawo tak samo jak uczą wiary w boga i święty kler. Którego potem pe****li w sutannach tak ciemne masy bronią. Bo tak ich nauczono.
mamy ok 90 000 więźniów, koszt mc na 1 osadzonego to 3150 zł co daje roczną kwotę ok 3,4 mld zł. Jakby pracowali na siebie
to co roku można by np wybudować 1 linie metra w jednym mieście Warszawa, Kraków, Łódź.
Można by wybudować co roku 1 potężną farmę wiatrowa na morzu, można by kupić 13600 mieszkań itd itd itd
Ja łaże do pracy i muszę na siebie zarobić, a ci się grypsują, gwałcą się i leniuc**ją.
Powinni pracować w ciężkich zawodach np. przy budowach dróg, torów kolejowych, kopalniach, wtedy możnaby skrócić wyroki a za drobne kary np alimenty czy pobicia odpracować tam chociaż w części zadośćuczynienie dla poszkodowanych. Firmy chętne na tanią siłę roboczą by się na pewno znalazły.
"Więźniowie idą do pracy i już nie wracają. W ciągu roku 255 skazanych "wybrało wolność". Patryk Jaki i Ministerstwo Sprawiedliwości wypychają więźniów do pracy, a ci po prostu uciekają. Przeskakują przez płot i wybierają wolność. W 2017 roku zbiegło 255 osadzonych, prawie stu więcej niż rok wcześniej. - Od kiedy z nami pracują skazani boimy się własnego cienia - opowiada money.pl pracownik, który za współtowarzyszy ma skazanych." - money.pl
Info od dyrektora jednej z firm-meblarskiej, która zatrudnia ponad 70 osadzonych. Aby pracować trzeba uzyskać zgody i aprobaty z ZK. Idą do roboty, żeby nie siedzieć.. Co oferują w zamian?! Groźby względem pracowników firmy, bezsensowne niszczenie materiału i narzędzi, niechlujne wykonywanie produktu. Pracują skrócony czas względem innych pracowników. Kilku, którzy mający jedynie wyroki po 20+ szanują pracę i starają się by jej nie stracić-ludzie raczej starszej daty, którzy chcą mieć odskocznią w długoletnim wyroku. Co do zarobków, 2200 netto, z czego co miesiąc 180 jest tzw żelazne, a reszta
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
przynajmniej jakieś pole powinni uprawiać i produkować sobie jedzenie i nie powinni dostawać pieniędzy nie pracujesz nie jesz
Nie tylko na swoje, ale też więzienia i całą infrastrukturę. Bo to jest paranoja _ jakiś c**l zrobi komuś krzywdę, a potem pokrzywdzony jeszcze za to płaci...
Więźniowie nie powinni pracować, a jedynie gdy sami chcą, można im to umożliwić.
Ale i tak jest to bardzo niebezpieczne.
Po prostu system zacznie zamykać ludzi masowo za nic robiąc z nich niewolników, zaraz znajdą się tacy, którzy zaczną się na tym obławiać, a przy dzisiejszych obostrzeniach prawa pracy, więzień może zrobić więcej szkody niż pożytku.
Zmuszanie więźniów do pracy, to droga do obozów pracy, a później koncentracyjnych i śmierci.
Natomiast standard odsiadki powinien być przykry.
Przypomnijcie mi ile Polska straciła na tym super pomyśle Jakiego ? tor przeszkud da 360 tyś ? ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podobno 15 mln. ale pomysł dobry i na zarobek więźniów i pomysłodawców szczególnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powinno być "przeszkód" ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak ale za marychę nie powinni zamykać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zamykać nie,ale karać.Widziałem jak się ludzie zachowują pod jej wpływem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to może też zacząć karać za posiadanie alkoholu bo ludzie pod jego wpływem jeszcze gorzej się zachowują.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
alkohol nie jest narkotykiem.Takie mamy prawo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawo wymyślane przez kler i przyklepane przez prawaków. To złe prawo. A ciebie nauczyli wierzyć w te prawo tak samo jak uczą wiary w boga i święty kler. Którego potem pe****li w sutannach tak ciemne masy bronią. Bo tak ich nauczono.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mamy ok 90 000 więźniów, koszt mc na 1 osadzonego to 3150 zł co daje roczną kwotę ok 3,4 mld zł. Jakby pracowali na siebie to co roku można by np wybudować 1 linie metra w jednym mieście Warszawa, Kraków, Łódź. Można by wybudować co roku 1 potężną farmę wiatrowa na morzu, można by kupić 13600 mieszkań itd itd itd Ja łaże do pracy i muszę na siebie zarobić, a ci się grypsują, gwałcą się i leniuc**ją.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie powinni pracować. WIĘZIEŃ ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinni pracować w ciężkich zawodach np. przy budowach dróg, torów kolejowych, kopalniach, wtedy możnaby skrócić wyroki a za drobne kary np alimenty czy pobicia odpracować tam chociaż w części zadośćuczynienie dla poszkodowanych. Firmy chętne na tanią siłę roboczą by się na pewno znalazły.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Powinni produkować prąd. Kręcić prądnicą, nosząc wodę, dmuchając w wiatrak... A wyrok powinien być wyrażany w kilodżulach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Więźniowie idą do pracy i już nie wracają. W ciągu roku 255 skazanych "wybrało wolność". Patryk Jaki i Ministerstwo Sprawiedliwości wypychają więźniów do pracy, a ci po prostu uciekają. Przeskakują przez płot i wybierają wolność. W 2017 roku zbiegło 255 osadzonych, prawie stu więcej niż rok wcześniej. - Od kiedy z nami pracują skazani boimy się własnego cienia - opowiada money.pl pracownik, który za współtowarzyszy ma skazanych." - money.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Info od dyrektora jednej z firm-meblarskiej, która zatrudnia ponad 70 osadzonych. Aby pracować trzeba uzyskać zgody i aprobaty z ZK. Idą do roboty, żeby nie siedzieć.. Co oferują w zamian?! Groźby względem pracowników firmy, bezsensowne niszczenie materiału i narzędzi, niechlujne wykonywanie produktu. Pracują skrócony czas względem innych pracowników. Kilku, którzy mający jedynie wyroki po 20+ szanują pracę i starają się by jej nie stracić-ludzie raczej starszej daty, którzy chcą mieć odskocznią w długoletnim wyroku. Co do zarobków, 2200 netto, z czego co miesiąc 180 jest tzw żelazne, a reszta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przynajmniej jakieś pole powinni uprawiać i produkować sobie jedzenie i nie powinni dostawać pieniędzy nie pracujesz nie jesz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie tylko na swoje, ale też więzienia i całą infrastrukturę. Bo to jest paranoja _ jakiś c**l zrobi komuś krzywdę, a potem pokrzywdzony jeszcze za to płaci...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Więźniowie nie powinni pracować, a jedynie gdy sami chcą, można im to umożliwić. Ale i tak jest to bardzo niebezpieczne. Po prostu system zacznie zamykać ludzi masowo za nic robiąc z nich niewolników, zaraz znajdą się tacy, którzy zaczną się na tym obławiać, a przy dzisiejszych obostrzeniach prawa pracy, więzień może zrobić więcej szkody niż pożytku. Zmuszanie więźniów do pracy, to droga do obozów pracy, a później koncentracyjnych i śmierci. Natomiast standard odsiadki powinien być przykry.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Razem z Jakim
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane