Ja czytałem średni 1 książkę dziennie( w podstawówce). Rocznie ok 300 szt. Ale to były błache książki - przgodowe, SF. Potem zjechałem do 50 rocznie (studia), ale to już były cegły. Jeżeli czytał tylko "Przygody Tomka na czarnym lądzie", " Muminki" i Tygrysy, jest to możliwe, choć nie wiadomo po co?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
jedni piją, inni ćpają a inni czytają, taka rozrywka ...
Starałem się doliczyć ile ja przeczytałem i wychodzi że porównywalnie. Nie każdy czyta literkę po literce. Przeciętny tomik prozy zajmuje mi jeden dzień. Tolkiena czytałem tydzień. Problem w tym co się czyta. Ktoś słusznie zauważył, że powinien zacząć od konstytucji. Naszej, nie Włoch czy Francji.
I tu się zdziwisz. Ja czytam 3-5 stron na minutę, a nie jestem jakimś fenomenem. Codziennie kilkaset stron, bo tego wymaga moja praca. Znam osoby czytające 8-10 stron. To głównie kwestia treningu. Morawiecki, biorąc pod uwagę jego ścieżkę rozwoju, też ogarnie kilka stron na minutę. Z przerwą na kawę, spokojnie 1 książka w godzinę.
Czego to pisuary nie wymyslą by tylko bronić mateuszka-kłamczuszka, a ja czytam 150 stron na minutę a wszystko co przeczytam pamuiętam i mogę recytować!!!
Po prostu szybko czyta pomiędzy kolejnymi wybranymi przez siebie bitwami, wykonami budowali i odkryciami naukowymi na miarę Skłodowskiej. Zresztą jej odkrycia to też jemu zawdzieczmy
Ja czytałem średni 1 książkę dziennie( w podstawówce). Rocznie ok 300 szt. Ale to były błache książki - przgodowe, SF. Potem zjechałem do 50 rocznie (studia), ale to już były cegły. Jeżeli czytał tylko "Przygody Tomka na czarnym lądzie", " Muminki" i Tygrysy, jest to możliwe, choć nie wiadomo po co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jedni piją, inni ćpają a inni czytają, taka rozrywka ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe czy przeczytał KONSTYTUCJĘ RP?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Starałem się doliczyć ile ja przeczytałem i wychodzi że porównywalnie. Nie każdy czyta literkę po literce. Przeciętny tomik prozy zajmuje mi jeden dzień. Tolkiena czytałem tydzień. Problem w tym co się czyta. Ktoś słusznie zauważył, że powinien zacząć od konstytucji. Naszej, nie Włoch czy Francji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tu się zdziwisz. Ja czytam 3-5 stron na minutę, a nie jestem jakimś fenomenem. Codziennie kilkaset stron, bo tego wymaga moja praca. Znam osoby czytające 8-10 stron. To głównie kwestia treningu. Morawiecki, biorąc pod uwagę jego ścieżkę rozwoju, też ogarnie kilka stron na minutę. Z przerwą na kawę, spokojnie 1 książka w godzinę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Książka na godzinę? Ciekawe co z tego wylapie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co innego nawet bezmyślnie odczytać nawet na głos a co innego zrozumieć i zapamietac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyłapie. To jest tylko kwestia treningu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czego to pisuary nie wymyslą by tylko bronić mateuszka-kłamczuszka, a ja czytam 150 stron na minutę a wszystko co przeczytam pamuiętam i mogę recytować!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jestem pisuarem. Po prostu lubię, jak się gimnastykujecie intelektualnie :) To coś w rodzaju wesołego miasteczka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dawne czasy, te wszystkie ksiazki przeczytal w trakcie internowania jak walczyl z prl-em. Inni pili wodke, jedli budyn a on czytal ksiazki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Będzie lepiej jeśli matołek przestanie bredzić o książkach , obwodnicach , samochodach czy promach .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapomniał dodać że 4-5 tyś ale TYTUŁÓW książek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po prostu szybko czyta pomiędzy kolejnymi wybranymi przez siebie bitwami, wykonami budowali i odkryciami naukowymi na miarę Skłodowskiej. Zresztą jej odkrycia to też jemu zawdzieczmy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Janko Muzykant, Katarynka, Kamizelka... Grube cegły
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I to statystycznie. Czyli nic innego nie robiąc. Nie jadł, nie pił, nie spał, dzieci nie narobił i nie zdążył nakłamać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto czyta książkę 20 godzin? Książkę czyta się około 3-4 godzin.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
4 do 5 tys razy to on Pinokia czytał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo on czyta 3ksiazki jednoczesnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niedopowiedział prawdy po prostu... nie książka tylko broszura wyborcza kandydatów PIS i nie czytał tylko podcierał du..!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane