Wiesniaki dorwaly sie do wladzy...nic dziwnego ze nikt nie chce z nimi rozmawiac w Europie i na swiecie, oprocz San Escobar...Bo mowia w innych jezykach niz rezydent Kaczynskiego.
Tylko że ten wieśniak to Andrzej Papierz. "Szara eminencja resortu, na początku lat 90. oficer specsłużb. To główny kadrowiec polskiej dyplomacji - decyduje, kto i na jakie stanowisko wyjeżdża. Ukończył studia historyczne na Uniwersytecie Warszawskim więc to nie jest pierwszy lepszy wieśniak a przynajmniej na takiego nie wyglądał.
Dzisiaj niemal każdy zawód wymaga przejścia przez psychologiczne sito, czyli tzw. psychotesty, ale do rządu możesz się dostać nawet w trakcie przepustki z psychiatryka i nikogo to nie zdziwi. Tylko wstyd przed innymi potem i smród nie do wywietrzenia...
panie Izydorczyk pisze się "papież" :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że tu chodzi o Andrzeja Papierze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że tu chodzi o Andrzeja Papierza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pisowcy nawet swoje nazwiska piszą z błędem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiesniaki dorwaly sie do wladzy...nic dziwnego ze nikt nie chce z nimi rozmawiac w Europie i na swiecie, oprocz San Escobar...Bo mowia w innych jezykach niz rezydent Kaczynskiego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że ten wieśniak to Andrzej Papierz. "Szara eminencja resortu, na początku lat 90. oficer specsłużb. To główny kadrowiec polskiej dyplomacji - decyduje, kto i na jakie stanowisko wyjeżdża. Ukończył studia historyczne na Uniwersytecie Warszawskim więc to nie jest pierwszy lepszy wieśniak a przynajmniej na takiego nie wyglądał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
My już nie mamy inteligencji na stanowiskach. My mamy prostaków i chamów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzisiaj niemal każdy zawód wymaga przejścia przez psychologiczne sito, czyli tzw. psychotesty, ale do rządu możesz się dostać nawet w trakcie przepustki z psychiatryka i nikogo to nie zdziwi. Tylko wstyd przed innymi potem i smród nie do wywietrzenia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane