Ale państwo nie dyktuje cen na żywność tylko sprzedawcy a wiekszosc wszelkiej maści pośrednicy. U rolnika bezpośrednio wiele produktów kupisz za połowę ceny sklepowej jak nie niżej. Przykład borówka amerykańska Lidl cena kg 25-30pln na plantacjach bez problemu od ręki za 10 świeżo zebrana.
W młodości Angela Merkel należała do komunistycznej organizacji Wolna Młodzież Niemiecka (FDJ)[17], gdzie w latach 80. pełniła funkcję sekretarza ds. kultury[18][19]. Sieg heil
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
hmm ciekawe.. i temat wstawki co ma z tym wdpolnego?
a czy wy to wszystko bierzecie z GW? takie rzeczy sa narzucane przez EU, to ze krowa nie moze wiecej wys**c niz 4 kilo dziennie bo rolnik musi placic za CO2, a ze w niemczech czy francji w ciagu 1,5 roku 250 g kielbasy z 2,39€ podrozalo do 3,19€ to tez bedzie wina PISu? buraki co dalej niz swoj nos nie widzo
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
rozumiem ze twoim zdaniem sztucznie podwyzszona inflacja czyli slabnie sila zakupu zlotowki.. co przeklada sie na astronomiczne ceny to wina Tuska? a PIS tego nie zrobil?
Gdy byłem na diecie jako smakosz łychy nie mogłem w żaden sposób przełknąć z cola zero! Więc jestem bardzo przeciwny podatkowi od cukru alkoholu i wszystkiego co złe ale dobre jest😀
Czy w historii był taki przypadek,że podwżyszenie ceny i większy podatek spowodował mniejsze zapotrzebowanie?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
tak.. przyklad sprzed chyba 2 lat.. podatek cukrowy w hrabstwie cook.. w ktorym znajduje sie Chicago.. podatek po 6 miesiacach zostal szybko wycofany..
Najbardziej gibaza się stresuje bo nie dociula na redbula. Ja nie pije tego syfu więc mam to w Sosnowcu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
a moze jesz czekolade?? moze lubisz drozdzowke, kisiel, oranzade w butelce czy w proszku.. moze delicjea moze soki, syropy kompoty?.. aby sprobowac utrzymac sprzedaz zaczna zmniejszac gabaryty opakowan aby sprobowac ominac toksyczny podatek.. cena produktu sie nie xmieni.. ale opakowania sie zmniejsza.. producenci krorzy tego sprobuja zostana obwieszczeni strefa mafii vatowskiej gdyz beda probowali obehsc nowy podatek.. zaostrza przepisy.. zaczna scigac ich za probe "wyludzenia" podatku.. to sznur na wlasnej szyi rzadzacych.. sciaganie tych podatkow okaze sie nieoplacalne.. gdyz oplacenie urze
NooFear PISdo nadawał byś się do TVPszambo z tą twoja propagandą taki sam poziom macie czyli kacze gó**o w głowie .
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Night.. tak wlasnie chcialem trosze mu wytlunaczyc.. ale widze ze niepotrzebnie.. czy to jest ta patologia?? nigdy nie moglem zrozumiec tego slowa.. ale tak mi to wyglada.. hahaha.. czy kolega przyznal sie do nieplacenia podatkow i skladek zus?? czy smieciowka nie oznacza ze masz zaplacic sam podatek.. bo prowadzisz wlasna dzialalnosc? i tu cie kolego NooFear mam.. ty myslales o majorce.. a tu masz zalegle nie oplacone skladki i podatki.. teraz poczlap szybko do skarbowki.. i przyznaj sie ze okradales skarb panstwa przez nieplacenie podatkow i skladek zus.. u kogos widzisz blad?? ale na wlasny
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
u kogos widzisz blad?? ale na wlasny to juz slepy.. czy to jest wlasnie rozumowanie wyborcow PIS?
Kolego widzę że chyba chodzisz do podstawówki. Umowa zlecenie = szef powinien płacić mi składki i tak było w umowie. W rzeczywistości nie płacił nic bo umowa to była fikcja. Widzę że jesteś takim samym złodziejem jak inni którym PiS obciął złodziejskie macki.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
kolego.. czytaj to co piszesz.. albo nie pisz.. napisales.. ze gdy zaczynales prace.. wziales umowe smieciowa.. nie ma mnie w kraju juz 23 lata.. ale widze ze przepisy znam troszke lepiej od ciebie.. napisales smieciowka.. czyli dogadales sie aby dostawac gotowke do reki.. czyli zgodziles sie okradac skarb panstwa z niezaplaconego podatku i skladek.. moj pierwszy wyuczony zawod to ekonomista.. wiec zanim sie przyznasz do takich rzeczy to pomysl.
Gdyby chodziło o walkę z otyłością - podatek obejmowałby tylko produkty z cukrem, a wtedy producenci zaczęliby używać słodzików, które praktycznie nie mają kalorii. Jeśli słodziki są również opodatkowane - to znaczy, że chodzi wyłącznie o wyszarpanie kasy.
Jaki z tego wniosek? Narzekają tacy jak mój szef. Za okradanie mnie i pracowników z ZUS i innych rzeczy, miał nowe auta, wyjazdy na Majorke a ja musiałem
zapieprzać za chińską zupkę 200 zł na życie miesięcznie. Mam wrażenie że dobrze mieli tylko złodzieje Vatowscy i kombinatorzy, a teraz PiS uciął troche
złodziejskie łapki i jest źle. Po skali komentarzy widać na jaką skalę miał zasięg ten proceder. I co ? Szef dalej ma Majorki i auta ale i pracownik też
ma trochę normalnego życia a nie wegetacja za 1200 zł.
Za PIS:
-spadło bezrobocie, brakuje rąk chętnych do pracy przez co:
-mam umowę o pracę
-szef nas szanuje bo robimy mu robotę i biznes się kręci.
-szef już nie cwaniakuje - dobiłem do 4500 zł pensji na rękę
-stać mnie na wyjazd na wakacje z żoną (żona była w tej samej sytuacji)
-przez zarobki dostałem kredyt w banku i kupiłem swoje mieszkanie
-kupiłem dobrej klasy auto
-dzięki wsparciu od państwa 500+ i innych dodatków zdecydowaliśmy sie na dziecko
-nasze dziecko ma wszystko nowe, jedzenie dobre bez chemii bo nas stać
-podwyżki cen w sklepach nie są aż tak drastyczne mimo tego i tak n
A mi się żyje lepiej za PIS, dlaczego?
Już wam tłumaczę lewackie synusie i wnuki.
Jestem zwykłym szarym uczciwym obywatelem, młodym człowiekiem bez znajomości i układów.
Za PO:
-pracowałem za 1200 zł najniższa krajowa (mechanik samochodowy samochody cięzarowe) wykształcenie średnie techniczne
-umowa śm***iowa - zlecenie
-było drogo w sklepach w porównaniu do zarobków, nie było mnie na nic stać
-po opłaceniu 700 zł czynszu (mieszkanie TBS 2 pokoje), rachunków 300 zł zostawało mi 200 zł na przeżycie.
-stać mnie było na chleb pasztet i zupkę chińską
-w innych miejscach pracy były te
pi****lisz jak potłuczony . nawet czytać się nie chcę tych wypocin . Jesteś pisiorem , jak byś szkołę zrobił tak jak ja to byś nie zarabiał 1,2k na miesiąc i to nie jest wina pisu ani po tylko twoja. obwinianie swoimi porażkami partii politycznych jest żałosne .
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
flamers.. to jest wlasnie potwierdzenie powiedzenia.. ze sa tak gleboko w du**e.. ze zamiast probowac sie z niej wydostac.. to wprowadzaja sie na stale.. kolega bez lekowy nie rozumie.. ze prawdopodobnie jego staz i wiedza juz w pracy jest o wiele wieksza niz 5lat temu.. moze szef juz nie musi stac z batem.. i pilnowac zebys przynajmniej na siebie zarobili.. on woli ciebie noofear trzymac.. niz pilnowac 10 takich za 1200.. przez te wszystkie podatki i podwyzki zabraknie kasy w kieszeniach klientow.. albo sie przestrasza i wstrzymaja wydatki do minimum.. czekajac na lepsze czasy.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
i teraz noofear.. zbliza sie to.. czego nie widzisz.. prawa ekonomii.. zbyt wysokie podatki spowolnia wzrost gospodarczy.. powiedzmy ze podatek cukrowy spowolni sprzedaz wszystkich produktow zawierajacych cukier.. ogromna czesc przemyslu spozywczego.. rolnicy..pracownicy rozlewni wod slodzonych czy firna jak np. del3kta ktora bazuje firme na mieszankach z dodatkiem cukru.. przyklad.. torebka budyniu.. galaretki czy kislu.. zawartosc cukru okolo 15-20 gramow(wiem.. podatek od 5gramow i wyzej ale to przyklad) i do kazdej saszetki budyniu doloz podatek cukrowy 20groszy.. 20 groszy!!! ogromne pien
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ogromne pieniadze.. teraz wyobraz sobie.. ze te fabryki ograniczaja produkcje.. masowe zwolnienia.. ludzie juz przestraszeni i nie wydaja pieniazkow na kaprysy.. ustawiaja sie po zapomoge. Twoj szef tez to odczuje.. zmaleje ilosc zamowien.. zaczna sie zwolnienia.. nawet jesli jestez fachowcem i jestescie kumplami.. bedzie probowal cie utrzymac.. ale okaze sie ze nie ma juz pieniedzy aby placic tobie te 4500.. wiec zwalnia ciebie i przyjmuje kolesia za 1200 tylko po to.. aby przetrwac..
toja1100 tutaj zbliżamy się do praw ekonomi których ty znowu nie rozumiesz. Spożywając nadmierne ilości trującego cukru narażamy się na ciężkie choroby. Koszty leczenia takich chorób znacznie przewyższają wpływy jakie generuje sprzedaż tych napoi. A o producentów się na martw dadzą sobie radę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
@wiocha84 ja to rozumiem.. ale prosze zrozum ze natury czlowieka nie zmienisz.. prawa ekonomii sa ponadczasowe.. od tysiecy lat nic sie nie zmienilo.. jesli jest popyt na dany produkt.. to ktos ten produkt wypodukuje aby na tym zarobic.. za komuny cukier byl strasznie ciezki do zdobycia.. ale ludzie poswiecali cale dnie w kolejkach aby go pozyskac.. ekonomie swiata prezyly miesnie i zarabialy niewiarygodne pieniadze na przyprawach.. cukier to tylko przyprawa.. ale nie nasypiesz soli do kawy.. a cukru do sledzia.. smak nie zdrowie pcha ludzi do zakupu.. bez smaku wszyscy by dzisiaj jedli chlebk
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
wszyscy by jedli chlebek ryzowy.. cukier to tani narkotyk energetyczny.. do tego smaczny.. natury nie zmienisz..
@NooFear - zapewne te kilka lat temu miałeś po prostu dużo mniejsze doświadczenie. Też kiedyś zaczynałem, za 1200zł. Teraz jest zupełnie inaczej ale w żaden sposób nie wiąże tego z rządem.
Ps. W kraju jest taka dziwna mentalność - chyba spadek po systemie komunistycznym. Każdy chce mieć swoje mieszkanie - ludzie się zadłużają na 30lat byle tylko je mieć. Zarabiałeś 1200zł i wydawałeś 1000zł na mieszkanie ? To znaczy, że żyłeś ponad swój stan materialny. Jaki był problem aby np. jeden pokój wynająć ? Wtedy te 400-500zł miałbyś w kieszeni. Ludzie tak żyją - czy to USA, czy Anglia...
Kolega 15 lat doświadczenia zawodowego miał 1500 zł... 300 zł więcej Zajebiste wasze myślenie... Jesteście de**lami i tyle w temacie. PiS wam obciął złodziejskie macki i teraz wylewacie swoją frustrację na wiocha. Boli was że stać mnie na takie samo auto i jedzenie jak was.
Ta zmiana akurat mi się podoba , spoleczeństwo tyje na potęge i trzeba z tym walczyc bo wnet to braknie pieniędzy na leczenie problemu otyłości której głownym powdem jest nadmierne spożycie cukru
Śmiem twierdzić że koszty leczenia społeczeństwa z powodu nadmiaru cukru w pożywieniu są większe niż te związane papierosami czy alkoholem. Czy cola ma dużo cukru? Na pewno - problem jest taki, że napoje typu Kubuś które są reklamowane jako zdrowe także zawierają zbliżoną jego ilość.
Śmiem twierdzić, że słodziki nie zawierają cukru, nie są kaloryczne i nie mają nic wspólnego z otyłością.
Natomiast główny wpływ na powstawanie otyłości ma zastępowanie naturalnego cukru jego tańszym zamiennikiem: syropem glukozowo - fruktozowym. Zawarta w nim fruktoza zwiększa stężenie greliny (hormon, zwiększający apetyt), natomiast - w przeciwieństwie do cukru - nie podnosi poziomu insuliny i leptyny (hormony sytości - hamujące apetyt). W efekcie człowiek musi zjeść więcej, żeby się najeść, więc nic dziwnego, że tyje.
@niemoja - słodziki nie zawierają cukru to jest oczywiste, tylko że same z siebie są tworem sztucznym. Najtańsze napoje zawierają najgorszy ich rodzaj, te lepsze są słodzone dużo droższą "stewią". Jak to wpływa na zdrowie ? Nie wiadomo - dowiemy się tego dopiero za ileś lat. Problemem jest jeszcze to, że spożywasz coś słodkiego - organizm to czuje i przygotowuje się na przyjęcie cukru, którego nie otrzymuje. To też na pewno nie jest zdrowe.
@sad_madman - a jaki to ma związek z podatkiem, którego celem miało być li i jedynie ograniczenie spożywania cukru?
Jakby co, to składki zdrowotne płacimy osobno. Nie dajmy się zwariować - to zwykłe wyszarpywanie kasy, pod pretekstem, który nawet nie stoi obok prawdopodobieństwa.
no i macie pis dobra zmiana konstytcuja wolne sady trybunal listy do krs nielegalne zloto nielegalne banas kolano prezesa kioty broszki pe****la fdzie jst unia!!! ratujcie nas komisio wenecka!!1!!!
Kto zapłaci podatek? Klient. Do kogo trafią pieniążki? Kolejna danina, a cukier w napojach i tak będzie. Chyba nie o to chodziło?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Chodzi o to że ten dodatkowy podatek załata chociaż trochę dziurę finansową tworzoną najczęściej przez klientów tego szajsu, sprawdź sobie ile rocznie idzie na leczenie grubasów.
Naprawdę uważasz, że to trafi do służby zdrowia? Przypomnij mi, gdzie miała iść "danina solidarnościowa"? Czy przypadkiem ten podatek nie miał iść na niepełnosprawnych? A skończył jako łapówka w postaci "13 emerytury"...
w Chicago tez juz byl ten podatek. Wytrzymal chyba 6 miesiecy bo sprzedaz stanela drastycznie. Zalegajace napoje w kadym sklepie.. magazynie. Miasto dopiero odpuscilo gdy rozlewnie napojow slodzonych, sklepy i stacje benzynowe byly na skraju upadku i wyszly z petycja o cofniecie toksycznego podatku.. proszac mieszkancow Chicago o podpisanie petycji. Problem polega na tym, ze w Polsce ten podatek jesli wejdzie i zniszczy galaz gospodarcza, to i tak tego podatku nie zniosa.
jak coś jest złe reżim powinien tego zabronić a nie dokładać nową daninę - teraz wiadomo, że dojna zmiana chce doić nową kasę i tak naprawdę nic jej innego nie obchodzi
Jeśli nie o kasę chodzi to nie ma potrzeby podnosić ceny niezdrowej żywności, wystarczy obniżyć ceny zdrowej żywności typu: owoce, warzywa, nabiał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale państwo nie dyktuje cen na żywność tylko sprzedawcy a wiekszosc wszelkiej maści pośrednicy. U rolnika bezpośrednio wiele produktów kupisz za połowę ceny sklepowej jak nie niżej. Przykład borówka amerykańska Lidl cena kg 25-30pln na plantacjach bez problemu od ręki za 10 świeżo zebrana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W młodości Angela Merkel należała do komunistycznej organizacji Wolna Młodzież Niemiecka (FDJ)[17], gdzie w latach 80. pełniła funkcję sekretarza ds. kultury[18][19]. Sieg heil
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hmm ciekawe.. i temat wstawki co ma z tym wdpolnego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekawe, dodalem pare komentarzy do myslenia ale nie przeszlo dalej , ACTA 2 dziala tylko w jedna strone, nie ma tu wolnosci slowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czy wy to wszystko bierzecie z GW? takie rzeczy sa narzucane przez EU, to ze krowa nie moze wiecej wys**c niz 4 kilo dziennie bo rolnik musi placic za CO2, a ze w niemczech czy francji w ciagu 1,5 roku 250 g kielbasy z 2,39€ podrozalo do 3,19€ to tez bedzie wina PISu? buraki co dalej niz swoj nos nie widzo
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rozumiem ze twoim zdaniem sztucznie podwyzszona inflacja czyli slabnie sila zakupu zlotowki.. co przeklada sie na astronomiczne ceny to wina Tuska? a PIS tego nie zrobil?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdy byłem na diecie jako smakosz łychy nie mogłem w żaden sposób przełknąć z cola zero! Więc jestem bardzo przeciwny podatkowi od cukru alkoholu i wszystkiego co złe ale dobre jest😀
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy w historii był taki przypadek,że podwżyszenie ceny i większy podatek spowodował mniejsze zapotrzebowanie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak.. przyklad sprzed chyba 2 lat.. podatek cukrowy w hrabstwie cook.. w ktorym znajduje sie Chicago.. podatek po 6 miesiacach zostal szybko wycofany..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najbardziej gibaza się stresuje bo nie dociula na redbula. Ja nie pije tego syfu więc mam to w Sosnowcu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a moze jesz czekolade?? moze lubisz drozdzowke, kisiel, oranzade w butelce czy w proszku.. moze delicjea moze soki, syropy kompoty?.. aby sprobowac utrzymac sprzedaz zaczna zmniejszac gabaryty opakowan aby sprobowac ominac toksyczny podatek.. cena produktu sie nie xmieni.. ale opakowania sie zmniejsza.. producenci krorzy tego sprobuja zostana obwieszczeni strefa mafii vatowskiej gdyz beda probowali obehsc nowy podatek.. zaostrza przepisy.. zaczna scigac ich za probe "wyludzenia" podatku.. to sznur na wlasnej szyi rzadzacych.. sciaganie tych podatkow okaze sie nieoplacalne.. gdyz oplacenie urze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NooFear PISdo nadawał byś się do TVPszambo z tą twoja propagandą taki sam poziom macie czyli kacze gó**o w głowie .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Night.. tak wlasnie chcialem trosze mu wytlunaczyc.. ale widze ze niepotrzebnie.. czy to jest ta patologia?? nigdy nie moglem zrozumiec tego slowa.. ale tak mi to wyglada.. hahaha.. czy kolega przyznal sie do nieplacenia podatkow i skladek zus?? czy smieciowka nie oznacza ze masz zaplacic sam podatek.. bo prowadzisz wlasna dzialalnosc? i tu cie kolego NooFear mam.. ty myslales o majorce.. a tu masz zalegle nie oplacone skladki i podatki.. teraz poczlap szybko do skarbowki.. i przyznaj sie ze okradales skarb panstwa przez nieplacenie podatkow i skladek zus.. u kogos widzisz blad?? ale na wlasny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
u kogos widzisz blad?? ale na wlasny to juz slepy.. czy to jest wlasnie rozumowanie wyborcow PIS?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego widzę że chyba chodzisz do podstawówki. Umowa zlecenie = szef powinien płacić mi składki i tak było w umowie. W rzeczywistości nie płacił nic bo umowa to była fikcja. Widzę że jesteś takim samym złodziejem jak inni którym PiS obciął złodziejskie macki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kolego.. czytaj to co piszesz.. albo nie pisz.. napisales.. ze gdy zaczynales prace.. wziales umowe smieciowa.. nie ma mnie w kraju juz 23 lata.. ale widze ze przepisy znam troszke lepiej od ciebie.. napisales smieciowka.. czyli dogadales sie aby dostawac gotowke do reki.. czyli zgodziles sie okradac skarb panstwa z niezaplaconego podatku i skladek.. moj pierwszy wyuczony zawod to ekonomista.. wiec zanim sie przyznasz do takich rzeczy to pomysl.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby chodziło o walkę z otyłością - podatek obejmowałby tylko produkty z cukrem, a wtedy producenci zaczęliby używać słodzików, które praktycznie nie mają kalorii. Jeśli słodziki są również opodatkowane - to znaczy, że chodzi wyłącznie o wyszarpanie kasy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki z tego wniosek? Narzekają tacy jak mój szef. Za okradanie mnie i pracowników z ZUS i innych rzeczy, miał nowe auta, wyjazdy na Majorke a ja musiałem zapieprzać za chińską zupkę 200 zł na życie miesięcznie. Mam wrażenie że dobrze mieli tylko złodzieje Vatowscy i kombinatorzy, a teraz PiS uciął troche złodziejskie łapki i jest źle. Po skali komentarzy widać na jaką skalę miał zasięg ten proceder. I co ? Szef dalej ma Majorki i auta ale i pracownik też ma trochę normalnego życia a nie wegetacja za 1200 zł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro lubisz resztki z pańskiego stołu rzucane z łaski...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jakiś syndrom sztoholmski ? Nie wpadłeś na to żeby zmienić pracę ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiesz widzę dalej... Przy bezrobociu 60 os/ miejsce pracy myślisz że był jakiś wybór? W innych pracach było tak samo...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za PIS: -spadło bezrobocie, brakuje rąk chętnych do pracy przez co: -mam umowę o pracę -szef nas szanuje bo robimy mu robotę i biznes się kręci. -szef już nie cwaniakuje - dobiłem do 4500 zł pensji na rękę -stać mnie na wyjazd na wakacje z żoną (żona była w tej samej sytuacji) -przez zarobki dostałem kredyt w banku i kupiłem swoje mieszkanie -kupiłem dobrej klasy auto -dzięki wsparciu od państwa 500+ i innych dodatków zdecydowaliśmy sie na dziecko -nasze dziecko ma wszystko nowe, jedzenie dobre bez chemii bo nas stać -podwyżki cen w sklepach nie są aż tak drastyczne mimo tego i tak n
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A mi się żyje lepiej za PIS, dlaczego? Już wam tłumaczę lewackie synusie i wnuki. Jestem zwykłym szarym uczciwym obywatelem, młodym człowiekiem bez znajomości i układów. Za PO: -pracowałem za 1200 zł najniższa krajowa (mechanik samochodowy samochody cięzarowe) wykształcenie średnie techniczne -umowa śm***iowa - zlecenie -było drogo w sklepach w porównaniu do zarobków, nie było mnie na nic stać -po opłaceniu 700 zł czynszu (mieszkanie TBS 2 pokoje), rachunków 300 zł zostawało mi 200 zł na przeżycie. -stać mnie było na chleb pasztet i zupkę chińską -w innych miejscach pracy były te
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pi****lisz jak potłuczony . nawet czytać się nie chcę tych wypocin . Jesteś pisiorem , jak byś szkołę zrobił tak jak ja to byś nie zarabiał 1,2k na miesiąc i to nie jest wina pisu ani po tylko twoja. obwinianie swoimi porażkami partii politycznych jest żałosne .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
flamers.. to jest wlasnie potwierdzenie powiedzenia.. ze sa tak gleboko w du**e.. ze zamiast probowac sie z niej wydostac.. to wprowadzaja sie na stale.. kolega bez lekowy nie rozumie.. ze prawdopodobnie jego staz i wiedza juz w pracy jest o wiele wieksza niz 5lat temu.. moze szef juz nie musi stac z batem.. i pilnowac zebys przynajmniej na siebie zarobili.. on woli ciebie noofear trzymac.. niz pilnowac 10 takich za 1200.. przez te wszystkie podatki i podwyzki zabraknie kasy w kieszeniach klientow.. albo sie przestrasza i wstrzymaja wydatki do minimum.. czekajac na lepsze czasy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i teraz noofear.. zbliza sie to.. czego nie widzisz.. prawa ekonomii.. zbyt wysokie podatki spowolnia wzrost gospodarczy.. powiedzmy ze podatek cukrowy spowolni sprzedaz wszystkich produktow zawierajacych cukier.. ogromna czesc przemyslu spozywczego.. rolnicy..pracownicy rozlewni wod slodzonych czy firna jak np. del3kta ktora bazuje firme na mieszankach z dodatkiem cukru.. przyklad.. torebka budyniu.. galaretki czy kislu.. zawartosc cukru okolo 15-20 gramow(wiem.. podatek od 5gramow i wyzej ale to przyklad) i do kazdej saszetki budyniu doloz podatek cukrowy 20groszy.. 20 groszy!!! ogromne pien
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ogromne pieniadze.. teraz wyobraz sobie.. ze te fabryki ograniczaja produkcje.. masowe zwolnienia.. ludzie juz przestraszeni i nie wydaja pieniazkow na kaprysy.. ustawiaja sie po zapomoge. Twoj szef tez to odczuje.. zmaleje ilosc zamowien.. zaczna sie zwolnienia.. nawet jesli jestez fachowcem i jestescie kumplami.. bedzie probowal cie utrzymac.. ale okaze sie ze nie ma juz pieniedzy aby placic tobie te 4500.. wiec zwalnia ciebie i przyjmuje kolesia za 1200 tylko po to.. aby przetrwac..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
toja1100 tutaj zbliżamy się do praw ekonomi których ty znowu nie rozumiesz. Spożywając nadmierne ilości trującego cukru narażamy się na ciężkie choroby. Koszty leczenia takich chorób znacznie przewyższają wpływy jakie generuje sprzedaż tych napoi. A o producentów się na martw dadzą sobie radę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@wiocha84 ja to rozumiem.. ale prosze zrozum ze natury czlowieka nie zmienisz.. prawa ekonomii sa ponadczasowe.. od tysiecy lat nic sie nie zmienilo.. jesli jest popyt na dany produkt.. to ktos ten produkt wypodukuje aby na tym zarobic.. za komuny cukier byl strasznie ciezki do zdobycia.. ale ludzie poswiecali cale dnie w kolejkach aby go pozyskac.. ekonomie swiata prezyly miesnie i zarabialy niewiarygodne pieniadze na przyprawach.. cukier to tylko przyprawa.. ale nie nasypiesz soli do kawy.. a cukru do sledzia.. smak nie zdrowie pcha ludzi do zakupu.. bez smaku wszyscy by dzisiaj jedli chlebk
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wszyscy by jedli chlebek ryzowy.. cukier to tani narkotyk energetyczny.. do tego smaczny.. natury nie zmienisz..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@NooFear - zapewne te kilka lat temu miałeś po prostu dużo mniejsze doświadczenie. Też kiedyś zaczynałem, za 1200zł. Teraz jest zupełnie inaczej ale w żaden sposób nie wiąże tego z rządem. Ps. W kraju jest taka dziwna mentalność - chyba spadek po systemie komunistycznym. Każdy chce mieć swoje mieszkanie - ludzie się zadłużają na 30lat byle tylko je mieć. Zarabiałeś 1200zł i wydawałeś 1000zł na mieszkanie ? To znaczy, że żyłeś ponad swój stan materialny. Jaki był problem aby np. jeden pokój wynająć ? Wtedy te 400-500zł miałbyś w kieszeni. Ludzie tak żyją - czy to USA, czy Anglia...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolega 15 lat doświadczenia zawodowego miał 1500 zł... 300 zł więcej Zajebiste wasze myślenie... Jesteście de**lami i tyle w temacie. PiS wam obciął złodziejskie macki i teraz wylewacie swoją frustrację na wiocha. Boli was że stać mnie na takie samo auto i jedzenie jak was.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak mafia p**S podniesie cene za małpki (wby mieć na wibratory analne dla tw balbiny i swoje lewe premie) to stracą swoich menelskich wyborców
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mam propozycję zwolnijmy 300 posłów i 40 senatorów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Yebana mafia p**S: wyłapać i osądzić i zabrać to co nakradli
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta zmiana akurat mi się podoba , spoleczeństwo tyje na potęge i trzeba z tym walczyc bo wnet to braknie pieniędzy na leczenie problemu otyłości której głownym powdem jest nadmierne spożycie cukru
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak nie dali rady podnieść akcyzy na alkohole to podnieśli na napoje do drinów i na kaca. Jak nie kijem to pałką.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akcyza na alkohol i tytoń została podniesiona od 1 stycznia br o 10%. Ta podwyżka to podwyżka dodatkowa, kolejna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze że browar nie drożeje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Browar będzie tańszy niż oranżada dla dziecka. Brawo patola PIS! Teraz nie kupią dziecku za 500 plus nawet oranżady.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzieci powinny pić wodę ewentualnie herbatę owocowa bez cukru dorośli zresztą też a pojąć ich tymi kolorowymi trutkami robisz im straszna krzywdę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już zdrożał. Od 1 stycznia akcyza wzrosła o 10%.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze że browar nie drożeje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Śmiem twierdzić że koszty leczenia społeczeństwa z powodu nadmiaru cukru w pożywieniu są większe niż te związane papierosami czy alkoholem. Czy cola ma dużo cukru? Na pewno - problem jest taki, że napoje typu Kubuś które są reklamowane jako zdrowe także zawierają zbliżoną jego ilość.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Śmiem twierdzić, że słodziki nie zawierają cukru, nie są kaloryczne i nie mają nic wspólnego z otyłością. Natomiast główny wpływ na powstawanie otyłości ma zastępowanie naturalnego cukru jego tańszym zamiennikiem: syropem glukozowo - fruktozowym. Zawarta w nim fruktoza zwiększa stężenie greliny (hormon, zwiększający apetyt), natomiast - w przeciwieństwie do cukru - nie podnosi poziomu insuliny i leptyny (hormony sytości - hamujące apetyt). W efekcie człowiek musi zjeść więcej, żeby się najeść, więc nic dziwnego, że tyje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie moja ale nie smiesz się zaznajomić ze składem słodzików które są jeszcze gorsze niż cukier gdyż zawierają dużo związków rakotwórczych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@niemoja - słodziki nie zawierają cukru to jest oczywiste, tylko że same z siebie są tworem sztucznym. Najtańsze napoje zawierają najgorszy ich rodzaj, te lepsze są słodzone dużo droższą "stewią". Jak to wpływa na zdrowie ? Nie wiadomo - dowiemy się tego dopiero za ileś lat. Problemem jest jeszcze to, że spożywasz coś słodkiego - organizm to czuje i przygotowuje się na przyjęcie cukru, którego nie otrzymuje. To też na pewno nie jest zdrowe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@sad_madman - a jaki to ma związek z podatkiem, którego celem miało być li i jedynie ograniczenie spożywania cukru? Jakby co, to składki zdrowotne płacimy osobno. Nie dajmy się zwariować - to zwykłe wyszarpywanie kasy, pod pretekstem, który nawet nie stoi obok prawdopodobieństwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i macie pis dobra zmiana konstytcuja wolne sady trybunal listy do krs nielegalne zloto nielegalne banas kolano prezesa kioty broszki pe****la fdzie jst unia!!! ratujcie nas komisio wenecka!!1!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto zapłaci podatek? Klient. Do kogo trafią pieniążki? Kolejna danina, a cukier w napojach i tak będzie. Chyba nie o to chodziło?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzi o to że ten dodatkowy podatek załata chociaż trochę dziurę finansową tworzoną najczęściej przez klientów tego szajsu, sprawdź sobie ile rocznie idzie na leczenie grubasów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naprawdę uważasz, że to trafi do służby zdrowia? Przypomnij mi, gdzie miała iść "danina solidarnościowa"? Czy przypadkiem ten podatek nie miał iść na niepełnosprawnych? A skończył jako łapówka w postaci "13 emerytury"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obiecanki przed wyborami...a podatki po.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w Chicago tez juz byl ten podatek. Wytrzymal chyba 6 miesiecy bo sprzedaz stanela drastycznie. Zalegajace napoje w kadym sklepie.. magazynie. Miasto dopiero odpuscilo gdy rozlewnie napojow slodzonych, sklepy i stacje benzynowe byly na skraju upadku i wyszly z petycja o cofniecie toksycznego podatku.. proszac mieszkancow Chicago o podpisanie petycji. Problem polega na tym, ze w Polsce ten podatek jesli wejdzie i zniszczy galaz gospodarcza, to i tak tego podatku nie zniosa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak coś jest złe reżim powinien tego zabronić a nie dokładać nową daninę - teraz wiadomo, że dojna zmiana chce doić nową kasę i tak naprawdę nic jej innego nie obchodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane