Przepraszam europosła Millera że go miałem za komucha a on pieszo poniósł koncesję na skup bursztynu prałatowi chłopczykolubnemu z parafii gdańskiej , pomimo że miał do dyspozycji tabor limuzyn rządowych to aby oddać cześć wielkiemu patriocie ostatni odcinek drogi przebył na kolanach ...
Przepraszam europosła Millera że go miałem za komucha a on pieszo poniósł koncesję na skup bursztynu prałatowi chłopczykolubnemu z parafii gdańskiej , pomimo że miał do dyspozycji tabor limuzyn rządowych to aby oddać cześć wielkiemu patriocie ostatni odcinek drogi przebył na kolanach ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Leszku: motorówka nie jeździ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane