Jako skrzyżowanie Orwella z Bareją opisała naszą polityczną rzeczywistość Agnieszka Holland. Który pierwiastek dominuje? W ogólnym kontekście stanu polskiej praworządności i pogarszającej się naszej sytuacji międzynarodowej owych "orwellizmów" oczywiście nie sposób zbagatelizować. Ale już w szczególe "dobra zmiana" przeważnie śmieszy. Jak zwykle, gdy mamy do czynienia z inwazją służalstwa, niekompetencji oraz małości kamuflowanej w patetycznych formach. Tyle dobrego, że po wieloletniej nudzie ciepłej wody w kranie przynajmniej jest się z czego pośmiać.
Jako skrzyżowanie Orwella z Bareją opisała naszą polityczną rzeczywistość Agnieszka Holland. Który pierwiastek dominuje? W ogólnym kontekście stanu polskiej praworządności i pogarszającej się naszej sytuacji międzynarodowej owych "orwellizmów" oczywiście nie sposób zbagatelizować. Ale już w szczególe "dobra zmiana" przeważnie śmieszy. Jak zwykle, gdy mamy do czynienia z inwazją służalstwa, niekompetencji oraz małości kamuflowanej w patetycznych formach. Tyle dobrego, że po wieloletniej nudzie ciepłej wody w kranie przynajmniej jest się z czego pośmiać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A pamietacie jak wyglądał trojpodzial władzy przed 2015r?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wprowadzajmy monopolu jednej partii, no chyba, że naszej partii to wtedy OK.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Boi się, że nie będzie miał na kogo zwalać winy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane