Reklama
Reklama

Komentarze

18
M
Marcin_04_05_1984 Wieśniak

Ma rację chłop. Takich zawraczaczy smsowych jest pełno. Truje du..pe pół nocy a nie zadzwoni, nie przyjedzie i nie kupi.. Znamy z życia😂

S
SiropDeCitron Szyderca

Ma? Ostatnio taki Janusz handlarz też się sapał jak vin chciałem. W końcu jak dał to się okazało, że auto po lekkiej szkodzie parkingowej było po zderzeniu czołowym z dachowaniem i wszystkimi poduszkami wybitymi. Oszczędziłem jazdy przez pół Polski.

N
Nagel71

"A jak masz chcecie" - ale pi**a I nieuk!!!!

Z
Zerocool Łowca

Każdy kto sprzedawał samochód przyzna "Januszowi" rację, sam to przerabiałem.

M
maryjanoslaw Wieśniak

Dokładnie tak,święte słowa.

S
SiropDeCitron Szyderca

Przytaknął Janusz Januszowi. Jak macie problem, że ktoś chce sprawdzić jak kantujecie to na złom grata dawajcie, a nie na sprzedaż. Pośredniczę w wielu zakupach samochodów, więc znam kanty takich Januszy na przestrzał.

S
starszypanzkotem Łowca

Miałem kilku takich id****w na olx, jeden z nich napisał do mnie 27 wiadomości, z początku to było śmieszne ale w końcu kazałem mu spier......ć!!!!

M
marcin744 Wieśniak

Też kiedyś sprzedawałem samochód, nie miałem problemu z podaniem nr. Vin. Jakiś kombinator

S
stefan19 Wieśniak

Powinno sie udzielic wszelkich szczegolowych informacji w ogloszeniu. Jak sie tego nie robi, to do siebie trzeba miec pretensje, ze ktos wypytuje

M
Marcinlol Wieśniak

Odpisał w burackim stylu, ale taka jest niestety prawda. Piszą jakieś pierdozapytania, a chodzi tylko o cenę. W sms sie targuje, a później na miejscu oczekuje ponownego targowania od ceny zbitej już w smsie. Ostatnio sprzedawałem telefon. Klient napisał lekko mniejszą cenę, ale było ok więc się zgodziłem. Rozmowę zakończył:"to się jutro widzimy, a pan pomyśli co tam jeszcze można zejść". Odpisałem mu że targi zakończone i jeśli przyniesie nawet 50zl mniej bo mu bankomat nie wydal czy tam pies zdechł to wróci do domu ze swoją kasą, a nie telefonem. Finalnie telefon sprzedałem innemu panu w ceni

W
waniasor Łowca

I po to jest koronawirus dla takich osobników żeby się nie męczyli za długo 🤣

O
opti90 Wieśniak

Z tego co widzę gościu zadał dwa pytania Często jak rozmawiam z handlarzami to "Panie ale to trzeba tylko nabić" A potem kompresor i parownik do wymiany. Vin łatwiej podać smsem. Szybciej sprawdzę historię. Od 8 lat nie kupuje samochodów w kraju. Jedziesz na oględziny 300 km a tam szrot, w ogłoszeniu igla. Dziadek jeździł do kościoła w niedzielę.

K
kornixon Wieśniak

A to za granicą klim się nie nabija? :) I już widzę jak Ci Helmund lub Ahmed Vin smsem wysyła z auta za 500 ojro :D

A
agent0030 Wieśniak

VIn do 20 letniego Twingo to jest to :D

A
all4you_9 Wieśniak

Przynajmniej przez ostatnie 6 lat można przebieg sprawdzić, a jak się trafią dwa przebiegi w ciągu jednego roku to może (ale nie musi) oznaczać że były "przygody".

D
d_j_siwy Wyjadacz

Ja tego kuwa nie rozumiem skoro go pytają o vin to na ch.uj się rzuca? Wpisuje w ogłoszeniu vin i jak ktoś chce se podłubać przy historii to niech to sobie robi oszczędzając czas na odpisywanie sprzedającemu. No chyba że to Pan "MAGISTER" JANUSZ AUTOHANDLU co za wszelką cenę chce ukryć jakie to wały narobił to co innego. Zaje*biście do tematu podeszło otomoto gdzie podawanie VIN w ogłoszeniu jest obowiązkiem choć zanim to wprowadzili już i tak sporo tam wystawiających ten vin udostępniało.

D
de_vall Snajper

trochę z czarnego fekalnego rowa ten janusz-sprzedawaca robiony przez kozę a nie janusza-mastera - podanie numeru vin to, żaden problem a naprawa klimy w takim samochodzie może kosztować więcej niż sam samochód

A
all4you_9 Wieśniak

To podawajcie w ogłoszeniach VIN, nr rejestracyjny i datę pierwszej rejestracji, wtedy kupujący będzie miał większe zaufanie. Nawet jak cena jest wyższa to poważni kupcy biorą tego z takimi informacjami. To nic nie kosztuje właściciela chyba że coś ukrywa. Nie piszę tu o handlarzach, bo nie polecam kupowania u nich, ale i sprzedawania im.

Reklama