Zadni oszuści - chyba, że pocztę polską nazywasz oszustami. Poczta polska już wyjaśniła, dlaczego żąda tych danych i dlaczego uważa, ze ma do tego podstawę prawną.
Tylko ostatnie pisowskie popychadło może uważać, że ma jakieś podstawy prawne do danych, potrzebnych do wyborów, które wcale mogą się nie odbyć. Jeszcze sejm nie przegłosował ustawy o wyborach korespondencyjnych i nie waodomo czy ją przegłosuje jeśli sprzeciwi się partia Gowina, a aparatczyki oddelegowane do PP już uważają że czegoś mogą żądać.
Zadni oszuści - chyba, że pocztę polską nazywasz oszustami. Poczta polska już wyjaśniła, dlaczego żąda tych danych i dlaczego uważa, ze ma do tego podstawę prawną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko ostatnie pisowskie popychadło może uważać, że ma jakieś podstawy prawne do danych, potrzebnych do wyborów, które wcale mogą się nie odbyć. Jeszcze sejm nie przegłosował ustawy o wyborach korespondencyjnych i nie waodomo czy ją przegłosuje jeśli sprzeciwi się partia Gowina, a aparatczyki oddelegowane do PP już uważają że czegoś mogą żądać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
OSZUŚCI!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane