Bohatery z Wiochy. Wstawić mema, walnąć koment, zalajkować. Jak protesty były, to na tyłkach w domu bohatersko bronili demokracji i konstytucji. Na wybory pewnie też się nie poszło, bo "ja nie mam na kogo glosować". I tak mniejszość wybrała rządy większości i jeszcze teraz twierdzi, że to naród cały wybrał.
Bohatery z Wiochy. Wstawić mema, walnąć koment, zalajkować. Jak protesty były, to na tyłkach w domu bohatersko bronili demokracji i konstytucji. Na wybory pewnie też się nie poszło, bo "ja nie mam na kogo glosować". I tak mniejszość wybrała rządy większości i jeszcze teraz twierdzi, że to naród cały wybrał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sorry ja byłem wczoraj w Wawie...co prawda nie jest zwolennikiem konfederacji i Tajajno...ale warto było
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem i to do poziomu ich percepcji, czyli do zera.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Głosowanie na wiosce nic nie da.. Na fejsbusiu też nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane