Nie znam kobity nie mam powodu bronić. Wypadało by wrzucić całość, lub choćby napisać czego dotyczy jej komentarz... A nie wyrwane z kontekstu zdanie...
Zresztą, czego ja oczekuje. Wystarczy poczytać tutejsze komentarze. Prowokujecie a jak ktoś sie wku...i to nagle kultura się w was budzi...
Ja tu widzę tylko naruszenie dóbr osobistych, co rzeczywiście jest wiochą. Ale to autorowi wytłumaczą już gdzie indziej :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
No i o co afera? Nauczycielka nie może mieć niczego z poważaniu? Poprawność niektórych jest powalająca - ja mogę mieć w d... ale nauczyciel? Tak napisać? Skandal, kto moje dzieci uczy - śmiech na sali.
widocznie lubi w zad :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie znam kobity nie mam powodu bronić. Wypadało by wrzucić całość, lub choćby napisać czego dotyczy jej komentarz... A nie wyrwane z kontekstu zdanie... Zresztą, czego ja oczekuje. Wystarczy poczytać tutejsze komentarze. Prowokujecie a jak ktoś sie wku...i to nagle kultura się w was budzi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to ma być?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tu widzę tylko naruszenie dóbr osobistych, co rzeczywiście jest wiochą. Ale to autorowi wytłumaczą już gdzie indziej :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i o co afera? Nauczycielka nie może mieć niczego z poważaniu? Poprawność niektórych jest powalająca - ja mogę mieć w d... ale nauczyciel? Tak napisać? Skandal, kto moje dzieci uczy - śmiech na sali.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
racja, nie pisze się "w domie" tylko "w domu". beznadziejny post.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nauczyciel nie moze miec wlasnego zycia i prawa do wlasnych przekonan? zycie prywatne i zycie zawodowe to dwie oddzielne sprawy, post z d**y
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pokaz cala tresc konwersacji, wtedy pogadamy. Narazir to nic nie znaczy.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane