Reklama
Reklama

Komentarze

11
P
piotrbigaj Wyjadacz

Jak czasami oglądam Polskie Drogi albo Stop Cham, to sam nie wiem kto głupszy i mniej znający przepisy, kierowcy, rowerzyści czy piesi...

B
BigB Wieśniak

No nie. A kierowcy samochodów tradycyjnie bez winy.

E
elkomaro Master

Wyprowadźcie mnie z błędu, jezeli się mylę, ale coś mi się obiło o uszy, że rowerzysta może jechać pod prąd drogą jednokierunkową?

[Usunięty użytkownik]

Jeżeli na tej drodze zrobiony jest kontrapas dla rowerów to może. Oczywiście po kontrapasie.

E
elkomaro Master

Logiczne. Tam gdzie to słyszałem ktoś o tym nie wspomniał. Zyebany rowerzysta

F
FED0RA Bóg Wiochy

Jazda po zmroku bez żadnego oświetlenia i odblasków

K
kejdzi Wieśniak

A zjeżdzanie z ulicy na chodnik jak jest czerwone? A jazda obok siebie zajmując cały pas? Trochę wybrakowany ten egzamin.

L
LarryBarnsey Wieśniak

Jeszcze jazda na pełnej pi***ie po chodniku dla pieszych, choć dwa metry dalej, za żyw*płotem jest ścieżka rowerowa

M
miniek_nrw Szyderca

Dwa punkty, z którymi bym polemizował. Zajeżdżanie drogi, rower nie ma obowiązku posiadania lusterek wstecznych, więc rowerzysta wyciąga rękę sygnalizując manewr i go wykonuje, prowadzący samochód ma obowiązek umożliwić rowerzyście wykonanie manewru, tak jest w większości cywilizowanych krajów, druga sprawa, jazda pod prąd. Jest wiele dróg jednokierunkowych, gdzie nie dotyczy to rowerów. Reszta, to fakt, zdarzają się tacy. Pozdrawiam.

Z
zwierzak250477 Szyderca

Coś tu jest nie tak z Twoją logiką. Utrzymujesz, że rowerzysta, który ma zamiar skręcić czy zmienić pas może to zrobić na pewniaka bo nie ma lusterek? Wystarczy, że machnie ręką? A jeśli robi to metr przed samochodem to też? A nie może obrócić głowy aby sprawdzić czy nie zajedzie komuś drogi? Czy ten rowerzysta jeździ w jakimś kołnierzu ortopedycznym?

H
homo_sapiens Padawan

I znowu to samo. Biedni polscy kierowcy tacy praworządni i kulturalni, a ci parszywi rowerzyści to takie zakały! Sugeruję przejrzeć statystyki KGP dotyczące wypadków. Przytłaczająca większość z nich powodowana jest przez kierowców a nie rowerzystów. O kulturze jazdy polskich kierowców już nie wspominam.

Reklama