"5 miliardów złotych ma kosztować wdrożenie do produkcji polskiego samochodu elektrycznego. Produkt nazywa się dziwnie i już dostał pseudonim Mizeria. Pokazane dzisiaj wydmuszki to nie są jeżdżące samochody, tylko prototypy a więc do produkcji droga bardzo daleka. Jeśli producent mówi o 5 miliardach złotych to zapewne potrzeba 10 a może 20 miliardów. Te samochody nie mają szans na wyjechanie na drogi. PRowy show, który dzisiaj pokazano to porażka PiS." źródło: Twitter
To chyba normalne ze najpierw pokazuje sie prototyp i potem wdraza do produkcji, posmiejmy sie moze z Mercedesa, Volkswagena itp bo te firmy tez czesto pokazuja prototypy
A co to ma do tego Pis? Firma jest prywatna, prywatni inwestorzy, a ze ktoś napisał polski samochód - bo ma być zrobiony w Polsce😁 Ale masz racje, że pewnie poza wydmuszķą nic wiecej nie powstanie. Ale za to sliczne syrenki z FSO już jeżdzą, a planowany nowy polonez wyglada jak batmobil. I jakoś o tym nikt nie pisze.
"Milion samochodów elektrycznych na polskich drogach do 2025 roku! Uwaga, tytuł to nie żart! Polscy ministrowie naprawdę wierzą w ten plan. Wicepremier Mateusz Morawiecki i minister energii Krzysztof Tchórzewski zaprezentowali w Centrum Zarządzania Innowacjami i Transferem Technologii Politechniki Warszawskiej plan o nazwie „W drodze do elektromobilności”. Został on przygotowany przez Ministerstwo Energii we współpracy z Ministerstwem Rozwoju." - autokult.pl
"5 miliardów złotych ma kosztować wdrożenie do produkcji polskiego samochodu elektrycznego. Produkt nazywa się dziwnie i już dostał pseudonim Mizeria. Pokazane dzisiaj wydmuszki to nie są jeżdżące samochody, tylko prototypy a więc do produkcji droga bardzo daleka. Jeśli producent mówi o 5 miliardach złotych to zapewne potrzeba 10 a może 20 miliardów. Te samochody nie mają szans na wyjechanie na drogi. PRowy show, który dzisiaj pokazano to porażka PiS." źródło: Twitter
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba normalne ze najpierw pokazuje sie prototyp i potem wdraza do produkcji, posmiejmy sie moze z Mercedesa, Volkswagena itp bo te firmy tez czesto pokazuja prototypy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No, pokazują i rzadko trafiają do produkcji i prawdopodobnie tak samo będzie z Mizerią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niebawem Polska bedzie najwieksza montownia zagrniczych elektrycznych samochodow, ze wzgledu na tania sile robicza...(za miske ryzu Morawieckiego)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co to ma do tego Pis? Firma jest prywatna, prywatni inwestorzy, a ze ktoś napisał polski samochód - bo ma być zrobiony w Polsce😁 Ale masz racje, że pewnie poza wydmuszķą nic wiecej nie powstanie. Ale za to sliczne syrenki z FSO już jeżdzą, a planowany nowy polonez wyglada jak batmobil. I jakoś o tym nikt nie pisze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Milion samochodów elektrycznych na polskich drogach do 2025 roku! Uwaga, tytuł to nie żart! Polscy ministrowie naprawdę wierzą w ten plan. Wicepremier Mateusz Morawiecki i minister energii Krzysztof Tchórzewski zaprezentowali w Centrum Zarządzania Innowacjami i Transferem Technologii Politechniki Warszawskiej plan o nazwie „W drodze do elektromobilności”. Został on przygotowany przez Ministerstwo Energii we współpracy z Ministerstwem Rozwoju." - autokult.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Milion elektrycznych syrenek😁
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane