od jakiegoś już czasu przypadków zdiagnozowanych najwięcej jest na Śląsku a mimo to nadal sporo więcej testów robi się w Mazowieckiem. Całe rządzące pisiorstwo testuje się pewnie co najmniej raz w tygodniu żeby w razie problemu zacząć leczyć jak najwcześniej i "za wrócone życie" podziękować Opatrzności, która jakoby dba o swoich pomazańców.
od jakiegoś już czasu przypadków zdiagnozowanych najwięcej jest na Śląsku a mimo to nadal sporo więcej testów robi się w Mazowieckiem. Całe rządzące pisiorstwo testuje się pewnie co najmniej raz w tygodniu żeby w razie problemu zacząć leczyć jak najwcześniej i "za wrócone życie" podziękować Opatrzności, która jakoby dba o swoich pomazańców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czemu te prawactwo tak boi się iść do swojego boga gdy ten ich wzywa?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane