Ja nie widziałem że kiedyś główną wartością solidarności było rozkradanie państwa. Obecnie z dudą na czele to wiadomo, że tylko o to chodzi, ale że kiedyś też?
Odkąd dowiedziałem się, że niejaki błazen Gliński ma tytuł profesora. Pojęcie profesora całkowicie mi się zamazało. Każda jego wypowiedź, utwierdza mnie, że jest kr***nem. Kr***nem z tabletu karła.
Ja nie widziałem że kiedyś główną wartością solidarności było rozkradanie państwa. Obecnie z dudą na czele to wiadomo, że tylko o to chodzi, ale że kiedyś też?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Odkąd dowiedziałem się, że niejaki błazen Gliński ma tytuł profesora. Pojęcie profesora całkowicie mi się zamazało. Każda jego wypowiedź, utwierdza mnie, że jest kr***nem. Kr***nem z tabletu karła.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane