No i? Właśnie kupiłem komplet do II klasy liceum i nawet trochę taniej niż do pierwszej w zeszłym roku. Normalne ceny. Jak się normanie zarabia. Za sagę o Wiedźminie (8 tomów) ponad 300 złotych. No to za około 17 książek do liceum ponad 600.
Kiedyś podręczniki można było kupić używane i potem je odsprzedać bo przez kilka lat obowiązywały te same. Teraz kupisz kpl. podręczników za 700zł z nadzieją, że potem je następnemu rocznikowi za 400zł odsprzedasz i odzyskasz choć część poniesionych kosztów. A nie. Nie prawda. Nic z tych rzeczy. W przyszłym roku będą obowiązywać zupełnie inne podręczniki więc te aktualne z automatu będą warte tyle ile dadzą wagowo na skupie makulatury...
do starszypanzkotem, obsługa przyjęcia makulatury jest droższa niż jej sprzedaż dlatego skupy nie skupują ani nawet nie przyjmują za darmo. Jeśłi jest inaczej daj namiar, z chęcią pojadę i sprzedam włąsną.
Lubelskie, Chełm, Rampa Brzeska 39 .... a z czego robi się choćby papier toaletowy? I za co te minusy, za to że sprzedałem makulaturę? Czy zwyczajna pisowska nienawiść?
Z ciekawości zadzwoniłem, nie skupują, podpisują umowy z firmami na odbiór ale to firmy płacą im za możliwość pozbycia się problemu a nie oni za makulaturę. Kolego, papier toaletowy wykonuje się teraz z celulozy, makulatura odeszła w zapomnienie. Minusują może dlatego że jeszcze szarego papieru używasz :)
Nie napisałem że używam szarego papieru tylko że sprzedałem makulaturę, w większości gazety, znajdę chwilę czasu to i ja zadzwonię dopytać jak długo już nie skupują, a może będe przelotem to wstąpię i zapytam osobiście.
Na to wlasnie dostajecie 500 i 300 +. ksiazki do szkoly powinny byc zmieniane co miesiac wtedy faktycznie te pieniadze bylyby wydawane na dzieci, edukacje rozwoj, a nie na kredyty, tipsy itd. To ile byscie chcieli dostawac zasilkow?
Naprawdę uważasz, że 500+ i 300+ powinno być wydawane głównie na opłacanie mafii wydawniczej korumpującej od lat część nauczycieli? Ja w ostatnią sobotę wydałem odpowiednik ceny jednego z tych podręczników na wizytę w zoo. Regularnie mamy takie czy inne wyjazdy jak najbardziej edukacyjne. Źle zrobiłem? Powinienem kupić nowy podręcznik za 150?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Napisała to osoba co pewnie nie ma dzieci ! Lub nie mierz swoją miarą !
czemu te podręczniki są takie drogie, ja kupuje czasem nowe książki(nie podręczniki szkolne) i kosztują jakoś 1/3 z tego.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Po pierwsze to nie ma co żałować na edukację, jest to inwestycja w przyszłość. Po drugie na dziecko jest 500+ i na wyprawkę 300+ czyli razem 800, więc jeszcze jej zostało, także niech milczy i dziękuje.
Nie rozumiem skoro szkoła jest obowiązkowa to ten co taki obowiązek nakłada powinien zapewnić materiały do tego obowiązku. To jest chyba logiczne chociaż w pospolitej rzeczy polskiej /dziwna i pospolita nazwa kraju/ wszystko możliwe.
A czy dawniej nowe podreczniki nie kosztowaly tyle samo ? I zarobki o polowe mniejsze, 500+ nie bylo ..., za to ruch na gieldach uzywanych podreczników przed rokiem szkolnym był wiekszy niz w biedronce.
Mmm druk tani nie jest, chcecie miec wyzsza minimalna nieroby ? To pozniej placicie za wszystko wiecej, bo wiekszosc produktow jest produkowana przez tych co minimalne zarabiaja => wzrost kosztow produkcji => wzrost kosztow produktu. A wystarczylo isc na dobre studia i nie byloby problemu z kilkoma zlotymi (Ty wiesz ile kosztuja ksiezki eMBA na Oxfordzie nie mowiac o jednym semestrze :) ?) Wiecej wiedzy, mniej bajdurzenia.
500+300+ to równa się 800. Więc wystarczyło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I jeszcze zostało na długopis i ołówek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Było iść do technikum...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i? Właśnie kupiłem komplet do II klasy liceum i nawet trochę taniej niż do pierwszej w zeszłym roku. Normalne ceny. Jak się normanie zarabia. Za sagę o Wiedźminie (8 tomów) ponad 300 złotych. No to za około 17 książek do liceum ponad 600.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To się nazywa darmowa edukacja ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podręczniki do języków obcych zawsze były najdroższe. A teraz jeśli jest 500+ to wiadomo że są o wiele droższe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś podręczniki można było kupić używane i potem je odsprzedać bo przez kilka lat obowiązywały te same. Teraz kupisz kpl. podręczników za 700zł z nadzieją, że potem je następnemu rocznikowi za 400zł odsprzedasz i odzyskasz choć część poniesionych kosztów. A nie. Nie prawda. Nic z tych rzeczy. W przyszłym roku będą obowiązywać zupełnie inne podręczniki więc te aktualne z automatu będą warte tyle ile dadzą wagowo na skupie makulatury...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma już skupów makulatury
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak to nie ma skupów makulatury? Pół roku temu woziłem to co nazbierało się przez kilka lat a więc prawie 700kg.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do starszypanzkotem, obsługa przyjęcia makulatury jest droższa niż jej sprzedaż dlatego skupy nie skupują ani nawet nie przyjmują za darmo. Jeśłi jest inaczej daj namiar, z chęcią pojadę i sprzedam włąsną.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lubelskie, Chełm, Rampa Brzeska 39 .... a z czego robi się choćby papier toaletowy? I za co te minusy, za to że sprzedałem makulaturę? Czy zwyczajna pisowska nienawiść?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z ciekawości zadzwoniłem, nie skupują, podpisują umowy z firmami na odbiór ale to firmy płacą im za możliwość pozbycia się problemu a nie oni za makulaturę. Kolego, papier toaletowy wykonuje się teraz z celulozy, makulatura odeszła w zapomnienie. Minusują może dlatego że jeszcze szarego papieru używasz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie napisałem że używam szarego papieru tylko że sprzedałem makulaturę, w większości gazety, znajdę chwilę czasu to i ja zadzwonię dopytać jak długo już nie skupują, a może będe przelotem to wstąpię i zapytam osobiście.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na to wlasnie dostajecie 500 i 300 +. ksiazki do szkoly powinny byc zmieniane co miesiac wtedy faktycznie te pieniadze bylyby wydawane na dzieci, edukacje rozwoj, a nie na kredyty, tipsy itd. To ile byscie chcieli dostawac zasilkow?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naprawdę uważasz, że 500+ i 300+ powinno być wydawane głównie na opłacanie mafii wydawniczej korumpującej od lat część nauczycieli? Ja w ostatnią sobotę wydałem odpowiednik ceny jednego z tych podręczników na wizytę w zoo. Regularnie mamy takie czy inne wyjazdy jak najbardziej edukacyjne. Źle zrobiłem? Powinienem kupić nowy podręcznik za 150?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisała to osoba co pewnie nie ma dzieci ! Lub nie mierz swoją miarą !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież książki do liceum wybierają nauczyciele a ceny dyktują wydawcy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A koszta produkcji dyktuje pensja minimalna... Biedak zawsze bedzie biedakiem, czy to USA, Maroko czy Polska.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czemu te podręczniki są takie drogie, ja kupuje czasem nowe książki(nie podręczniki szkolne) i kosztują jakoś 1/3 z tego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze to nie ma co żałować na edukację, jest to inwestycja w przyszłość. Po drugie na dziecko jest 500+ i na wyprawkę 300+ czyli razem 800, więc jeszcze jej zostało, także niech milczy i dziękuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem skoro szkoła jest obowiązkowa to ten co taki obowiązek nakłada powinien zapewnić materiały do tego obowiązku. To jest chyba logiczne chociaż w pospolitej rzeczy polskiej /dziwna i pospolita nazwa kraju/ wszystko możliwe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czy dawniej nowe podreczniki nie kosztowaly tyle samo ? I zarobki o polowe mniejsze, 500+ nie bylo ..., za to ruch na gieldach uzywanych podreczników przed rokiem szkolnym był wiekszy niz w biedronce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś szumowina z p**Su lub kumpel narciarz ma drukarnie pewnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie płacz - dorzucam ci z moich podatków 5 stów co miesiąc na bąbelka. Rocznie dostajesz 6 koła na dzieciaka, z mojej pracy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mmm druk tani nie jest, chcecie miec wyzsza minimalna nieroby ? To pozniej placicie za wszystko wiecej, bo wiekszosc produktow jest produkowana przez tych co minimalne zarabiaja => wzrost kosztow produkcji => wzrost kosztow produktu. A wystarczylo isc na dobre studia i nie byloby problemu z kilkoma zlotymi (Ty wiesz ile kosztuja ksiezki eMBA na Oxfordzie nie mowiac o jednym semestrze :) ?) Wiecej wiedzy, mniej bajdurzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane