Idealnie w punkt. Właśnie dziś dowiedziałem się, że będę musiał kupić nową pralkę do mieszkania, które zamierzam wynająć. Oferta pralki, która mi pasuje nie zawiera w sobie wyposażenia w postaci węża dopływowego. Muszę kupić nowy. Nie dalej jak tydzień temu przeglądałem swoje szpargały i natrafiłem na takowy wąż. Na pytanie mojej żony: "co z tym?" odpowiedziałem: "wy.ebać". Napomnę tylko, że ten wąż czekał ponad 15 lat na "uwolnienie"...
Ja zbieram i niekoniecznie wyrzucam, tylko po prostu nie znajduję wtedy, kiedy potrzebuję, pomimo przewalenia piwnicy do góry nogami. Natomiast chwilę po zakupie nowej części, zupełnie przypadkowo trafiam na taką samą w piwnicy. No i zazwyczaj trafiam na tę część, szukając już innej. Normalnie cuda...
To nie są zbędne śm***i, tylko "przydasie". Każdy o zacięciu technicznym takie "przydasie" posiada, natomiast znam takie kaleki, którzy na niczym się nie znają, nie maja takowych, wyrzucają dosłownie wszystko, bo nic im nie jest potrzebne...
To standard.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiem coś o tym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idealnie w punkt. Właśnie dziś dowiedziałem się, że będę musiał kupić nową pralkę do mieszkania, które zamierzam wynająć. Oferta pralki, która mi pasuje nie zawiera w sobie wyposażenia w postaci węża dopływowego. Muszę kupić nowy. Nie dalej jak tydzień temu przeglądałem swoje szpargały i natrafiłem na takowy wąż. Na pytanie mojej żony: "co z tym?" odpowiedziałem: "wy.ebać". Napomnę tylko, że ten wąż czekał ponad 15 lat na "uwolnienie"...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja zbieram i niekoniecznie wyrzucam, tylko po prostu nie znajduję wtedy, kiedy potrzebuję, pomimo przewalenia piwnicy do góry nogami. Natomiast chwilę po zakupie nowej części, zupełnie przypadkowo trafiam na taką samą w piwnicy. No i zazwyczaj trafiam na tę część, szukając już innej. Normalnie cuda...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie są zbędne śm***i, tylko "przydasie". Każdy o zacięciu technicznym takie "przydasie" posiada, natomiast znam takie kaleki, którzy na niczym się nie znają, nie maja takowych, wyrzucają dosłownie wszystko, bo nic im nie jest potrzebne...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znam to z autopsji tak jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane