Nie ma żadnego "10 zł więcej". Niby dlaczego prawa kolumna miałaby się sumować do kwoty początkowej, szczególnie gdy wydamy np. jednorazowo 500 albo będziemy wydawać 500 razy po 1?
Przez dodruk siła nabywcza budżetu państwa się zwiększa, kosztem siły nabywczej twoich oszczędności i dochodów. W skrócie dość szybko okaże się że za swoje oszczędności kupisz mniej eurasów i dolarów, a po trochę dłuższym czasie okaże się że towary i usługi będą droższe. To takie rozwadnianie wartości waluty. Niestety warto oszczędności mieć w obcej walucie najlepiej frankach. Dlatego dobrze jest jak państwo przechodzi na euro, ale za tej władzy to nie możliwe, bo wtedy nie można takich wałków robić. Czasem mam wrażenie że nie warto oszczędzać, a wręcz lepiej żyć na kredytach.
No a jakby za każdym razem po 100 wydawał to by mu w prawej kolumnie 1000 wyszło. Magia😅
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby wydał 500zł na raz, to w prawej miałby zero.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Inflacja ! ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdyby po 10zł wydawał?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma żadnego "10 zł więcej". Niby dlaczego prawa kolumna miałaby się sumować do kwoty początkowej, szczególnie gdy wydamy np. jednorazowo 500 albo będziemy wydawać 500 razy po 1?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Homo, chociaż raz się z Tobą zgodzę :))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nieważne co jest na kartce. Ważne jest że g*wno zostało w portfelu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No poziom znajomości matematyki odpowiada uśrednionemu poziomowi inteligencji w szeroko rozumianym pisze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak właśnie powstaje dziura budżetowa :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego w szkole uczą jak się pantofelki rozmnażają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A zasada matematyki najpierw mnożenie potem dzielenie najpierw dodawanie potem odejmowanie chyba jasne ćwoki jedne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A właśnie ze zła kolejność. Mnożenie i dzielenie na równi od lewej do prawej, następnie plusy i minusy od lewej do prawej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No poziom znajomości matematyki odpowiada uśrednionemu poziomowi inteligencji w szeroko rozumianym pisie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak, poziom znajomości matematyki odpowiada uśrednionemu poziomowi inteligencji w szeroko rozumianym pisie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Faktycznie PIS wprowadził GIMBAZĘ. Weźcie się zastanówcie trolersi nad sobą. Tylko polityka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pani na matematyce zawsze nas uczyła: nie można dodawać słoni do myszy, ale to była stara szkoła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zadanie na poziomie carycy suskiego...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stój!! Mateusz M. już po Ciebie biegnie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czego nie rozumiecie? NBP też dodrukowało trochę kasy i dzięki temu Polska stała się bogatsza. Można? Moszna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przez dodruk siła nabywcza budżetu państwa się zwiększa, kosztem siły nabywczej twoich oszczędności i dochodów. W skrócie dość szybko okaże się że za swoje oszczędności kupisz mniej eurasów i dolarów, a po trochę dłuższym czasie okaże się że towary i usługi będą droższe. To takie rozwadnianie wartości waluty. Niestety warto oszczędności mieć w obcej walucie najlepiej frankach. Dlatego dobrze jest jak państwo przechodzi na euro, ale za tej władzy to nie możliwe, bo wtedy nie można takich wałków robić. Czasem mam wrażenie że nie warto oszczędzać, a wręcz lepiej żyć na kredytach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wydawaj za każdym razem po złotówce. Wtedy dopiero zobaczysz, ile Ci zostanie ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane