Facet: muszę dorobić, zbliża się rocznica /walentynki czy inne takie. Szykują się wydatki, kupię jej coś fajnego i zabiorę do drogiej restauracji.
Kobieta : hym.... co tu zrobić żeby nie wydać za dużo kasy i się nie narobić. Wiem zrobię takie gó**o a potem zrobię aferę żeby nie mógł skorzystać
Na rok! Uuuuu.... toż to rozpusta. Zapewne to pierwszy rok tego związku :) Potem takie dwa lodziki rozkładają się już równomiernie na 3-4 lata, jednocześnie częstotliwość lizanka już jakoś zbytnio się nie zmienia.... ciekawe. Jeszcze ciekawiej się robi, gdy z nieukrywanym podziwem opowie się żonie o nowej atrakcyjnej koleżance z pracy. Wtedy następuje foch na 2 tygodnie, a później częstotliwość lodzików znowu zaczyna rosnąć. Kobiety są takie przewidywalne :)
Sprytny mąż by jej dał na urodziny dokładnie takie same bony :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kobieta idealna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
właśnie takiej żony potrzebuje która będzie mi dawała...bony
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ej ja też chcę taką żonę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz weź i jej to daj jak ją `głowa boli`, wtedy poznasz smak rozczarowania i goryczy, następny bon przenosisz w portfelu przez kilka lat...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a z tyłu strony... do wykorzystania w dniu 31 luty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kochana Żona istny skarb.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobra kserokopiarka - mamy raj !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na urodziny to się karnet daje a nie pojedyncze usługi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bon do realizacji tylko u żony czy sąsiadka też bierze udział w promocji? :-P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko sąsiad, he he ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
C**lisko zobacz co tracisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
C**lisko minusuj, minusuj jak Cię to podnieca 😂
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Facet: muszę dorobić, zbliża się rocznica /walentynki czy inne takie. Szykują się wydatki, kupię jej coś fajnego i zabiorę do drogiej restauracji. Kobieta : hym.... co tu zrobić żeby nie wydać za dużo kasy i się nie narobić. Wiem zrobię takie gó**o a potem zrobię aferę żeby nie mógł skorzystać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie tak jak mówisz. Wiocha zasłużona.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli poszła na łatwiznę. Niech facet coś takiego zrobi. Zaraz będzie foch na miesiąc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za dużo TVP się naoglądała i seks zrobiła na bony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A weź ty spróbuj dać żonie bon na minetke zamiast biżuterii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zeby facet musial miec bon zeby mu kobieta zrobila roda... rozumiem ze ona na minete tez musi posiadac bon... no i na wyplate meza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dwa lody na rok.... Hmmm namiętnie w tym małżeństwie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
urodziny i imieniny..oby nie miał w tym samym miesiącu:)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na rok! Uuuuu.... toż to rozpusta. Zapewne to pierwszy rok tego związku :) Potem takie dwa lodziki rozkładają się już równomiernie na 3-4 lata, jednocześnie częstotliwość lizanka już jakoś zbytnio się nie zmienia.... ciekawe. Jeszcze ciekawiej się robi, gdy z nieukrywanym podziwem opowie się żonie o nowej atrakcyjnej koleżance z pracy. Wtedy następuje foch na 2 tygodnie, a później częstotliwość lodzików znowu zaczyna rosnąć. Kobiety są takie przewidywalne :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dwa lody na rok.... Hmmm namiętnie w tym małżeństwie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane