Jeszcze przed nimi był Michał Falzmann. Urzędnik NIK, który miał zeznawać w sprawie FOZZ w Sejmie. Źe się poczuł i został odwieziony przez Kornela Morawieckiego do domu. Na drugi dzień już nie żył. Czyżby przypadek, że premierem w rządzie pisu znalazł się syn Kornela?
Tusk najważniejszy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Terlecki... ale on sam sie niebawem rozsypie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tuman suski,sasin,kaczor dziękuję
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Giertych żyje jeszcze, nie pchajcie go tak do grobu i na męczennika :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Terlecki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze przed nimi był Michał Falzmann. Urzędnik NIK, który miał zeznawać w sprawie FOZZ w Sejmie. Źe się poczuł i został odwieziony przez Kornela Morawieckiego do domu. Na drugi dzień już nie żył. Czyżby przypadek, że premierem w rządzie pisu znalazł się syn Kornela?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzaskowski następny. Donald poza zasięgiem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane